Wielki Post to okazja do spowiedzi

Aktualizacja: 2014-03-4 9:46 pm

Gdybyśmy urodzili się za czasów pierwszych chrześcijan, zobaczylibyśmy, z jaką świętą radością oczekiwali Wielkiego Postu! O święty dniu zbawienia i łaski, co się z tobą stało? Gdzie ta święta radość, której doświadczały wybrane dzieci Boże? Tak, wierni chrześcijanie, czas Wielkiego Postu może się obrócić na nasze zbawienie, jeżeli będziemy z niego korzystali i współdziałali z łaską Bożą; może jednak przyczynić się do naszego potępienia, gdy z niego korzystać nie będziemy.

Cóż znaczy to słowo: „Pascha”, Wielkanoc? Znaczy tyle, co przejście. Jest to więc przejście ze śmierci grzechu do żywota łaski. Mając to na uwadze, zdołacie lepiej ocenić, czy przysposabialiście się dotąd dobrze do świąt wielkanocnych i czy to przysposobienie może zadowolić zwłaszcza was mężczyzn, którzy idziecie tylko z musu raz do roku do spowiedzi i Komunii Świętej w czasie wielkanocnym.

Dlaczego to, chrześcijanie, ustanowił Kościół Wielki Post? Dlatego, odpowiecie, aby nas przygotować do dobrej spowiedzi i godnego obchodzenia świąt wielkanocnych. Tak nas rzeczywiście uczy katechizm. Ale gdybym zapytał dziecka, jaki popełnia grzech chrześcijanin-katolik, zaniedbujący spowiedź wielkanocną, odpowiedziałoby mi: Popełnia grzech śmiertelny. A na dalsze pytanie, ile potrzeba popełnić grzechów śmiertelnych, aby być potępionym, odpowie mi znowu: Wystarczy popełnić tylko jeden grzech ciężki i umrzeć w nim bez pokuty. Co na to powiecie? Czy odprawiliście spowiedź wielkanocną? Nie, odpowiecie. Będziecie więc potępieni, jeżeli was w tym stanie duszy zaskoczy śmierć. I co myślisz, przyjacielu, czy nie zależy ci wcale na zbawieniu? Ale powiesz: Jeżeli będę potępiony, to nie sam tylko. Biedna duszo! Towarzystwo w piekle nic ci nie pomoże – owszem pomnoży twe cierpienia. Jęczeć i wzdychać będziesz na próżno w płomieniach, nie mając nadziei wyjścia z nich! Ach! Czemu nie pamiętasz duszo, ile kosztowałaś Jezusa Chrystusa? Czemu się sama od Niego odłączasz na zawsze? Dlaczego to, mój bracie, nie odprawiłeś wcale spowiedzi wielkanocnej? Powiesz: nie chciało mi się. Ale jeżeli umrzesz w tym stanie, będziesz potępiony. Czy myślisz, że wszystko się kończy wraz ze śmiercią? Wiedz, że jest wieczność szczęśliwa, albo nieszczęśliwa! To dogmat naszej świętej wiary!

Nieprawda, moja siostro, że opuściłaś spowiedź wielkanocną? W poście żyłaś w grzechu i po Wielkanocy tak samo. Dlaczego to? Oto powód: straciłaś wiarę, myślisz tylko o przyjemnościach świata i czekasz chwili, kiedy cię wrzucą w ogień piekielny. Zobaczymy się, droga siostro, zobaczymy się kiedyś. Tak jest, zobaczymy twe łzy, twą rozpacz wieczną. Czemu, wierni chrześcijanie, odwracamy nasze oczy od tej strasznej prawdy i żyjemy w brudach grzechowych?

Św. Jan Maria Vianney

Kazania, t. I, [Wydanie:] Sandomierz 2010.

foto: Spowiedz, mal. Józef Molteni

 

Tags:

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=73641 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]