Stan wojenny trwa – ks. Stanisław Małkowski

Aktualizacja: 2012-12-16 4:20 pm

10 grudnia w Ewangelii mszalnej czytane były słowa o uzdrowieniu paralityka (Łk 5, 17-26). Ów nieszczęśliwy człowiek miał przyjaciół (św. Marek powiada, iż „niosło go czterech” – Mk 1,3). Jezus nauczał w domu otoczony przez tłum faryzeuszy i uczonych w Piśmie. Wejść z łożem, na którym leżał paralityk, nie można było przez drzwi z powodu tłoku, przyjaciele wnieśli więc łoże z paralitykiem na dach, zrobili dziurę w powale i tą drogą spuścili kalekę przed Jezusa. Wtedy stał się podwójny cud uzdrowienia duszy i ciała. Według Ojców Kościoła – czterej Ewangeliści niosą sparaliżowaną duchowo i cieleśnie ludzkość przed Jezusa.

W paralityku można zobaczyć naszą Ojczyznę – czy chce ona uzdrowienia, czy ma przyjaciół, czy wierzy w Jezusa, czy pokonuje przeszkody na drodze do domu, w którym Jezus naucza (a domem tym jest Kościół)? Spotkanie z Jezusem wymaga pokonania trudności na zewnątrz domu, ale i wewnątrz niego. Uczeni w Piśmie są przedstawicielami ówczesnego duchowieństwa, które nie rozpoznało czasu swojego nawiedzenia.

Dzisiejszą Polskę dotknął paraliż rozumu i woli. Wielu Polaków nie szuka prawdy, nie chce narodowego dobra, nie ufa Jezusowi, który pragnie nas ocalić i uzdrowić, ale czeka On na naszą zgodę, aby poddać się Jego woli i władzy, aby pozwolić działać przyjaciołom. Wśród przyjaciół widzimy nie tylko polskich patriotów na ziemi, ale i polskie niebo. Szczególne znaczenie ma dla nas wierna przyjaźń naszej Królowej Maryi, która prowadzi Polskę do Jezusa i uczy jak pokonać wszelkie przeszkody, zwłaszcza te, które czynią ludzie niby bliscy Jezusowi, ale sercem dalecy od Niego. Dzisiejszym samospełniającym się proroctwem, jeżeli w nie wierzymy, jest orędzie o intronizacji Jezusa na Króla Polski.

Są złe, samoniszczące się proroctwa, ale i dobre, które wobec naszej właściwej postawy mogą się spełnić. Każde Boże proroctwo jest wezwaniem, aby w nie uwierzyć i odpowiednio się zachować: przybliżyć urzeczywistnienie się dobra i oddalić, a nawet unicestwić prognozę zła. Samoniszczącym się proroctwem była zapowiedź z Księgi Jonasza: „za czterdzieści dni Niniwa będzie zburzona”, bo oto Niniwici zachowali się odpowiednio – nawrócili się i pokutowali, a przez to ocaleli. Samoniszczącym się proroctwem może okazać się treść felietonów Stanisława Michalkiewicza o służbach specjalnych, które to liczne służby prowadzą ku zniszczeniu naszą nieszczęśliwą Ojczyznę.

Są chrześcijańskie proroctwa ukazujące prawdę o tym, co było wczoraj, jest dzisiaj i będzie jutro. Są też pogańskie przepowiednie o sprawach przyszłych, a wśród nich przepowiednia Majów o rychłym końcu świata. Dla chrześcijan koniec świata jest tajemnicą ale nie są tajemnicą znaki, które to wydarzenie poprzedzają i zapowiadają, a wśród nich pojawienie się Antychrysta, czego jesteśmy świadkami. Jak się więc zachować? Trzeba iść do Jezusa i pozwolić aby przyjaciele nas do Niego zanieśli. Droga się znajdzie, tłum fałszywych przyjaciół Jezusa można i trzeba ominąć, chyba że owi nieprzyjaciele staną się przyjaciółmi.

„Z kim porównać to pokolenie?” – pyta Jezus w Ewangelii z piątku 14 grudnia i odpowiada: „Podobne jest ono do głupich dzieci. A jednak mądrość usprawiedliwiona jest przez swoje czyny” (Mt 11, 16-19). W rocznicę stanu wojennego, w czwartek 13 grudnia słyszymy w Ewangelii: „Ludzie gwałtowni zdobywają królestwo niebieskie” (Mt 11,12). O to, aby zdobyć królestwo niebieskie i poddać się władzy Jezusa Króla, trzeba walczyć i nie poddawać się złu („Nigdy, nigdy nie wolno się poddać, Krzyża, wiary nie wolno nam oddać”).

Szczególną postacią walki o królestwo Jezusowe w Polsce jest Krucjata różańcowa za Ojczyznę. Wkrótce po II wojnie światowej, gdy kraje Europy Środkowej znalazły się pod okupacją komunistyczną, prześladowany prymas Węgier, kardynał Josef Mindszenty powiedział – Węgry będą ocalone, jeżeli dziesiąta część Węgrów podejmie Krucjatę różańcową za Ojczyznę. Do tego proroctwa nawiązali kilka lat temu biskupi węgierscy. I tak się niedawno stało.

W Polsce już dziesiąta część biskupów włączyła się do naszej Krucjaty, trwającej od półtora roku. Bierzmy z nich przykład, a Polska ocaleje.

Wyniszczająca okupacja Polski i stan wojenny w nowej postaci trwa. Ale również trwa różańcowa bitwa o Polskę ku wyzwoleniu i uratowaniu Ojczyzny.

Ks. Stanisław Małkowski

Warszawska Gazeta (14 – 20 grudnia 2012 r)

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=65066 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]