Nowy design marksizmu

Konwencja o zwalczaniu przemocy wobec kobiet opiera się na ideologicznych założeniach, że między mężczyznami i kobietami zawsze istnieje konflikt i walka o dominację. To założenie wprost jest kontynuacją starej marksistowskiej tezy o konflikcie pracy i kapitału, o tym, że burżuazja musi gnębić proletariat, a proletariat musi nienawidzić burżuazji. Współcześnie proponuje się inną wersję tej skompromitowanej perspektywy – kobiety albo będą zdominowane przez mężczyzn, albo podejmą z nimi walkę.

Regulacje zmierzają do zalegalizowania inżynierii społecznej, rekonstrukcji naturalnych struktur społecznych pod dyktando ideologicznych założeń.

Bardzo szybko może się okazać, że np. rozdzielnopłciowa, zróżnicowana edukacja jest niezgodna z polskim prawem, bo jest sprzeczna z konwencją.

Musimy pamiętać, że konwencja jest umową międzynarodową, a zatem sytuuje się w systemie źródeł prawa ponad ustawami, chociaż pod Konstytucją. Ale nawet takie usytuowanie będzie tworzyło pewien kontekst normatywny dla odczytywania Konstytucji, ponieważ nigdzie w naszym prawie nie ma definicji płci, będzie tendencja, by posługiwać się gender definicją płci zawartą w konwencji.

Jest to bardzo realne niebezpieczeństwo. Trzeba zauważyć, że realizacja konwencji nie została powierzona li tylko państwom – stronom, ale nad jej wcielaniem w życie ma czuwać Międzynarodowy Komitet. Zatem Polska będzie pozbawiona suwerennego decydowania o tym, w jaki sposób będzie rozumieć przepisy i postanowienia konwencji.

Może się okazać, że ten tekst musi być rozumiany w jeden sposób zdeterminowany ideologią gender.

A zatem chodzi w przyszłości o ujednolicenie porządków prawnych różnych państw europejskich i tym samym ich uniformizację. A zatem chodzi o zatarcie zróżnicowań kulturowych zachodzących między systemami prawnymi poszczególnych państw, które zapewniają również różnorodność w obrębie naszej europejskiej kultury. Biurokracja międzynarodowa tworzy pewne instrumenty, w oparciu o które będzie mogła narzucać zuniformizowany i dalece zideologizowany sposób pojmowania życia społecznego, tkwiący swoimi korzeniami tak naprawdę w marksizmie, eksponując rzekomy konflikt między kobietą i mężczyzną.

Oświadczenie premiera o tym, iż postanowienia konwencji będą stosowane w Polsce z poszanowaniem rodzimego porządku konstytucyjnego, ma niewielkie znaczenie, ponieważ może okazać się, że postanowienia konwencji zaczną służyć jako wytyczne przy interpretacji Konstytucji.

Dr hab. Aleksander Stepkowski

Autor jest wykładowcą na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz dyrektorem Centrum Prawnego Ordo Iuris.

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content