SKW nie wiedziała o przebudowie Tu-154!

Kolejna odsłona smoleńskiej groteski. Służba Kontrwywiadu Wojskowego twierdzi, że nie wiedziała (!) o przebudowie saloniku nr 3 w Tu-154, dokonanej cztery dni przed katastrofą w Smoleńsku.

„Służba Kontrwywiadu Wojskowego nie była informowana o zmianie konfiguracji wnętrza samolotu TU-154M nr boczny 101 dokonanej w dniu 6 kwietnia 2010 r. ani nie posiada informacji dotyczących zgromadzonego materiału na ten temat” – taką odpowiedź wystosowało Ministerstwo Obrony Narodowej w odpowiedzi na interpelację posła Marka Opioły w tej sprawie.

Jest to tłumaczenie kuriozalne, bo SKW jest właśnie od zdobywania informacji dotyczących bezpieczeństwa wojskowego państwa, a nie od bycia informowaną (do zadań SKW należą m.in. „ochrona bezpieczeństwa jednostek wojskowych oraz żołnierzy wykonujących zadania służbowe poza granicami państwa” i „uzyskiwanie, gromadzenie, analizowanie, przetwarzanie informacji mogących mieć znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa lub zdolności bojowej SZ RP”).

Przypomnijmy, że 6 kwietnia 2010 r. – w dniu oblotu komisyjnego przed lotami premiera i prezydenta do Smoleńska – samolot dość niespodziewanie przebudowano, a dokładniej (na polecenie Szefa Techniki Lotniczej 36 Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego) dokonano zmiany konfiguracji wnętrza samolotu z 90 na 100 miejsc dla pasażerów. Zmiana ta dotyczyła saloniku nr 3, pierwotnie przeznaczonego dla 8 pasażerów, który przebudowano, by mógł pomieścić 18 osób.

Powiększony salonik nr 3 zajęli podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Mariusz Handzlik, wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Kremer, wiceminister obrony narodowej Stanisław Jerzy Komorowski, wiceminister kultury Tomasz Merta,  Andrzej Przewoźnik, posłowie Maciej Płażyński i Grażyna Gęsicka, urzędnik MSZ Mariusz Kazana, bp gen. dyw. Tadeusz Płoski, abp gen. bryg. Miron Chodakowski, ks. płk Adam Pilch, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Franciszek Gągor, gen. br. Bronisław Kwiatkowski, gen. br. pil. Andrzej Błasik, gen. dyw. Tadeusz Buk, gen. dyw. Włodzimierz Potasiński, wiceadm. Andrzej Karweta, gen. bryg. Kazimierz Gilarski.

Osoby przebywające w tej części maszyny odniosły największe obrażenia. 

Według naszych informacji – samolot nie został gruntownie sprawdzony po tej przebudowie, choć po każdym remoncie, jak np. po powrocie z Rosji, powinna zostać przeprowadzona dokładna kontrola pirotechniczna każdego elementu maszyny – najlepiej z udziałem osoby znającej budowę Tu-154M.

Szczegółowe informacje na temat sprawdzenia pirotechnicznego samolotu przez BOR przed wylotem oraz zaniedbań SKW w najbliższym numerze tygodnika „Gazeta Polska”

Autor: wg, | Źródło: niezalezna.pl

KOMENTARZ BIBUŁY: Pisanie o tym, że „Osoby przebywające w tej części maszyny odniosły największe obrażenia„, bez znajomości tak podstawowych faktów, jak dokładny opis obrażeń i stan wszystkich ciał mających zasiadać w 'saloniku’ – jest nierzetelnym dziennikarstwem. Tylko wtedy gdy Autor (wg) będzie w stanie przedstawić zestawienie obrażeń ofiar tzw. katastrofy smoleńskiej oraz dowodów na to gdzie-kto siedział w samolocie (a może: w samolotach?), można będzie rozpatrywać wersję o „wybuchu w saloniku”. Bez tego jest to dalsze naginanie faktów do teoriii wybuchów.

Za: niezalezna.pl (2012-11-27) | http://niezalezna.pl/35224-skw-nie-wiedziala-o-przebudowie-tu-154

Skip to content