USA: młodzież nie ma pojęcia o komunizmie

W jednym z liceów w Gettysburgu, w stanie Pensylwania, uczniowie zorganizowali radosne przedstawienie dla uczczenia rewolucji bolszewickiej z 1917 r. Przebrani w mundury dziarsko maszerowali przy akompaniamencie bolszewickiej muzyki. Poproszony przez dziennikarza stacji FoxNews o komentarz na ten temat politolog dr Paul Kengor stwierdził, że, niestety, nie udało się amerykańskim dzieciakom przekazać wiedzy o tym, jak bardzo komunizm jest przewrotny i okrutny.

Naukowiec wylicza, że rządy komunistów zaowocowały ponad 100 mln. ofiar, począwszy od rewolucji bolszewickiej w Rosji w 1917 r. Według najnowszych badań, sam Mao Tse Tung był odpowiedzialny za śmierć co najmniej 70 mln osób w Chinach, a Józef Stalin – 60 mln. w ZSRR. Teraz jednak mamy całe pokolenie Amerykanów urodzonych po upadku muru berlińskiego i ZSRR. Nie przeżyli oni masowych represji i komunistycznych rzezi. Muszą się o tym wszystkim uczyć. I tu zaczyna się problem…

Komentator stacji FoxNews zwrócił uwagę, że z jego obserwacji i badań wynika, że wielu młodych Amerykanów nie ma pojęcia o liczbie ofiar komunistycznych czystek. Podał kilka przykładów. Pewien jego student odbywał praktykę w jednym z liceów, gdzie zaproponował zorganizowanie cyklu zajęć poświęconych Rosji Sowieckiej w latach 30. ubiegłego wieku. Chociaż nauczyciel nadzorujący jego praktykę wyraził początkowo zgodę na cykl zajęć, później jednak kazał mu się z nich wycofać, bo przedstawiał mało przyjazne oblicze komunizmu. Młody człowiek podawał m.in. fakty na temat wielkiego głodu na Ukrainie, czystek stalinowskich, paktu Ribbentrop-Mołotow. 
Uczniom te lekcje bardzo się podobały. Zadawali mnóstwo pytań. O wszystkich tych rzeczach słyszeli po raz pierwszy. Nauczyciel wyraźnie poirytowany któregoś dnia kazał praktykantowi przestać „przywalać komuchom”, bo on przekazuje uczniom inny pogląd na ten temat. Prezentuje „łagodniejszą stronę komunizmu”.

Inna studentka relacjonowała dr Kengorowi, że kiedy uczęszczała do elitarnej prywatnej szkoły chrześcijańskiej, nowo zatrudniony nauczyciel, świeżo po uniwersytecie, powiedział uczniom, iż był „chrześcijańskim komunistą” i że każdy, kto jest chrześcijaninem, powinien być komunistą. (sic!)

Inny student mówił, że jego nauczyciel historii z liceum przekonywał uczniów, że marksizm był „cudowną”, ale „niezrozumianą” ideą.

Dr Kengor stwierdził, że studenci są przerażeni kiedy na wykładach wyjaśnia, dlaczego komunizm jest zły i cytuje fragmenty „Manifestu komunistycznego” albo podaje informacje z rzetelnych źródeł na temat ofiar czystek komunistycznych.

Politolog podkreślił, że materiały poświęcone komunizmowi zawarte w podręcznikach używanych przez szkoły średnie są skandalicznie źle opracowane. Po przeanalizowaniu ponad 20 publikacji przeznaczonych do nauczania w szkole stwierdził, że nie ma w nich ani jednego tekstu, który podawałby informacje na temat liczby ofiar systemów komunistycznych. To jego zdaniem skandaliczne zaniechanie. Kengor dodał, że tego typu „uchybień” nie ma w przypadku informacji o inkwizycji, wyprawach krzyżowych, niewolnictwie, „prawicowych” dyktatorach, itp.

Krótko mówiąc – konkludował naukowiec – mamy całe pokolenie Amerykanów urodzonych po upadku muru berlińskiego i ZSRR, których nie ma kto nauczyć prawdy o tym, jaki był komunizm.

Źródło: Fox News, Agnieszka Stelmach

Za: Polonia Christiana - pch24.pl (2012-10-01) | http://www.pch24.pl/usa--mlodziez-nie-ma-pojecia-o-komunizmie,6293,i.html

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content