Zlustrować Polonię!

Aktualizacja: 2012-07-2 9:34 am

Związek Polaków w Niemczech „Rodło” (ZPwN) chce zbadać skalę przesiąknięcia środowisk polonijnych agentami oraz tajnymi współpracownikami komunistycznych służb specjalnych PRL, NRD oraz Związku Sowieckiego.

Organizacja opracowała naukowy projekt badań operacyjnych działań PRL-owskiego, sowieckiego i enerdowskiego wywiadu przeciwko niemieckiej Polonii w latach 1945-1989, ze szczególnym uwzględnieniem ZPwN. Jak dowiedziała się „Gazeta Polska Codziennie”, twórca projektu, przewodniczący ZPwN Marek Wójcicki stara się pozyskać do współpracy nad projektem polskie i niemieckie instytucje, a także amerykańską CIA. – Rozpoczęliśmy już rozmowy z IPN, Ambasadą RP w Berlinie, niemieckim urzędem ds. akt Stasi oraz niemieckim wywiadem BND, fundacją badającą komunistyczną dyktaturę w NRD oraz z urzędem kanclerskim w Berlinie – mówi Wójcicki. – Projekt spotkał się z dużym zainteresowaniem. Wzbudził też jednak zaniepokojenie niektórych osób, które go wyjątkowo ostro zaatakowały – dodaje.

Zdaniem Wójcickiego peerelowskie i enerdowskie służby szczególnie interesowały się po wojnie środowiskiem polonijnym w RFN. – Komunistyczne służby usiłowały na tyle zinfiltrować Polonię, by móc nią dowolnie sterować. Szczególnie narażony na inwigilację komunistycznych służb był Związek Polaków w Niemczech spod znaku Rodła, odmawiał bowiem uznania komunistycznych władz w Warszawie – dowodzi przewodniczący ZPwN. Według niego bez problemu uda się zlustrować środowisko polonijne w Niemczech do końca lat 70. Zbadanie późniejszej sytuacji będzie możliwe pod warunkiem, że akta nie będą utajnione. A o to nie będzie łatwo. – Polskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zostało poinformowane o projekcie poprzez ambasadę RP w Niemczech. Jeszcze nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Mam jednak nadzieję, że do 10-11 lipca, kiedy w Dortmundzie odbędzie się istotne dla Polonii sympozjum na temat tworzenia centrum dokumentacji historii i kultury Polonii w Niemczech, z udziałem polskich i niemieckich władz, będziemy znali decyzję MSW – podkreśla Wójcicki. I dodaje, że jest rzeczą oczywistą, iż projekt ZPwN zawiera także lustrację polskich służb dyplomatycznych.

Dokumenty dotyczące inwigilacji Polonii zostały przez IPN częściowo odtajnione dopiero w 2010 r. Wcześniej organizacje polonijne podejmowały nieśmiałe próby walki z agenturą wśród Polaków za granicą. W 2006 r. zawiązała się w Krakowie Grupa Inicjatywna „Polonia bez agentów”. Jej ekspertem został poseł PiS Antoni Macierewicz. Podobna grupa powstała też w Australii. Jednak prawdziwa „dekomunizacja” Polonii na szeroką skalę nigdy nie miała miejsca.

Autor: Czesław Makulski, | Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tags:

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=58293 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]