Cenzura. Państwowa spółka nie chce wieszać antyrządowych plakatów

Aktualizacja: 2012-05-7 10:20 am

Miejska spółka w rządzonej przez PO Warszawie odmówiła powieszenia antyrządowych plakatów związku – informuje “Rzeczpospolita”.

NSZZ „Solidarność” ma problem z rozwieszeniem w stolicy plakatów z wizerunkiem posłów, którzy głosowali przeciwko referendum emerytalnemu. Warexpo – należący do miasta właściciel słupów ogłoszeniowych w Warszawie – mimo wcześniej podpisanej umowy, zdecydował, że nie powiesi skierowanych przeciwko rządowi plakatów. Oficjalny powód? Spółka ma wątpliwości co do ich treści.

Ponad 400 plakatów z wizerunkiem polityków miało zawisnąć na słupach między 7 a 13 maja. – Jesteśmy przekonani, że decyzja Warexpo ma charakter polityczny – mówi „Rz” Andrzej Kropiwnicki, szef mazowieckiej „S” i warszawski radny. – W stolicy rządzi przecież PO.

Platforma – której koalicyjny rząd forsuje reformę emerytalną – ma w stolicy nie tylko swojego prezydenta Hannę Gronkiewicz-Waltz, ale także większość w Radzie Miasta.

W piśmie wysłanym w piątek do „S” Warexpo przekonuje, że wyklejenie plakatów może spowodować, iż wymienieni na nich politycy pozwą spółkę o naruszenie dóbr osobistych.

Z dołączonej opinii prawnej wynika, że firmie brakuje na plakacie informacji, jakiego referendum on dotyczy oraz stosowanego dotąd hasła: „nie dla wydłużonego wieku emerytalnego”. Warexpo ma także wątpliwości co do wykorzystania wizerunku polityków. Bo choć co do zasady wykorzystywanie wizerunku osób publicznych w związku z pełnioną przez nich funkcją nie wymaga specjalnego zezwolenia, to jednak opatrzenie ich komentarzem „Czy im jeszcze ufacie?”, czyli sugerowanie, że posłowie nie są godni zaufania, może – zdaniem Warexpo – naruszać ich dobra osobiste. Firmie brakuje nawet na plakacie informacji dotyczących konsekwencji utrzymania dotychczasowego wieku emerytalnego.

– Firma, która rozwiesza plakaty, nie odpowiada za ich treść – mówi Paweł Kowalewski, wiceprezes Międzynarodowego Stowarzyszenia Reklamy. – Oczywiście nie wolno rozwieszać zawierających nieprzyzwoitych treści czy nawołujących do łamania prawa, ale plakaty antyrządowe raczej do tej grupy nie należą.

Jego zdaniem prywatna firma nie odmówiłaby ich rozwieszenia. – Nikt nie rezygnuje z zarabiania pieniędzy – tłumaczy.

Decyzją spółki oburzeni są warszawscy radni. – To dziwne, bo podobno Warexpo ma problemy finansowe – mówi Andrzej Golimont, radny SLD. – Trudno mi jednak myśleć, że za tą decyzją stoi pani prezydent. Mnie wydaje się raczej, że to jakiś nadgorliwy urzędnik.

Tags: , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=56381 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]