Arab z Ambasady

Aktualizacja: 2012-04-28 1:15 pm

Masowe wakacyjne wyjazdy naszych elit do kurortów “all inclusive” w Egipcie i Tunezji przyniosły z sobą nowa modę, na egzotycznego barmana do drinków. I tak oto w Ambasadzie RP w Luksemburgu, ambasador Bartosz Jałowiecki pokazał że jest na topie.

Snobistyczna moda na sushi minęła. Moda na ukraińskie pokojówki trwa nadal, pomimo wybryków Bartosza Weglarczyka. Ale nowym “must have” naszych elit są arabscy barmani, bo to stylowo, światowo i pokazuje że Polska się liczy. Dlatego też ambasador Sikorskiego po przyjeździe na swoją nowąa placówkę do Pałacu Labudy w Luksemburgu, wysłał pracownika konsulatu do baru, tam gdzie jest jego miejsce.

Pan Ramzi Ferdjani (na zdjęciu powyżej [po lewej]) jest obywatelem RP i referentem do spraw konsularnych i administracyjnych w Konsulacie RP w Luksemburgu. W odróżnieniu od ambasadora Jałowieckiego, referent Ferdjani włada językiem dyplomacji, językiem francuskim, używanym także w Luksemburgu.

Ambasador Jałowiecki włada tylko językiem niemieckim, który po II wojnie światowej przestał być popularny w Luksemburgu, ze zrozumiałych powodów. 

Bartosz Jałowiecki noszony jest na rękach od lat. W 2001 roku przewali sprawę w Fundacji “Polsko Niemieckie Pojednanie” i został odwolany: [link]

Nie szkodzi, Sikorski wziął go z sobą do Waszyngtonu a później umieścił u prezesa Krauze w Prokom Investments. Wiosną 2011 roku Sikorski wypchnął swojego protegowanego na państwowe do Luksemburga, o czym już obszernie pisaliśmy: [link]

Po przyjeździe na placówkę, Jałowiecki zorganizował recepcję dla polskiej szkoły w Luksemburgu, na której wszyscy się dobrze bawili, podczas kiedy polski Arab rozlewał drinki, jak w Sharm el-Sheikh. Niech wie gdzie jest jego miejsce.

Ambasador Jałowiecki urzęduje w ekskluzywnym 18-o pokojowym Pałacu Labudy: [link]

Ambasador wozi się po małym Luksemburgu ogromną prezydencką limuzyną. Polska jest na topie w Luksemburgu i widać ją z daleka. Zostaliśmy w końcu zauważeni.

 

Limuzyna Citroen C6 ambasadora Jałowieckiego – jak prezydent Francji

Stanislas Balcerac

Tags:

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=56065 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]