Polskie pociągi najniebezpieczniejsze w Unii Europejskiej

Aktualizacja: 2012-04-4 2:13 pm

Szokujące statystyki podała Europejska Agencja Kolejowa, do której raportu dotarło RMF FM. Co szósty wypadek kolejowy we wszystkich krajach Wspólnoty ma miejsce w Polsce.

W 2010 roku doszło w Polsce do 449 katastrof. Na drugim miejscu znalazły się Niemcy, ale wypadków kolejowych u naszych zachodnich sąsiadów było znacznie mniej, bo 271.

W 2009 roku w krajach UE doszło do 1265 wypadków kolejowych, w tym w Polsce było ich 283. Dramatyczne jest również to, że w Polsce jest największy procent ofiar śmiertelnych i poważnie rannych.

Minister transportu w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, poseł Jerzy Polaczek zaapelował do NIK o podjęcie natychmiastowej kontroli Urzędu Transportu Kolejowego: Ostatnia tragiczna katastrofa pod Szczekocinami jest ostatecznym sygnałem konieczności natychmiastowego przywrócenia merytorycznego nadzoru nad bezpieczeństwem ruchu kolejowego.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości uważa, że w 2010 roku powołano na stanowisko prezesa Urzędu Transportu Kolejowego osobę  bez doświadczenia kolejowego i praktycznego.(…) Następnym niedopuszczalnym błędem było odwołanie w jednym czasie wszystkich siedmiu dyrektorów Oddziałów Terenowych UTK, co spowodowało praktyczne wyeliminowanie nadzoru nad inspekcją terenową (de facto inspekcją bezpieczeństwa ruchu kolejowego). Na efekty nie trzeba było długo czekać. Już w 2010 roku nastąpiło ponowne załamanie występującego od 2006 roku trendu poprawy bezpieczeństwa ruchu kolejowego, czego przykładem jest wystąpienie szeregu wypadków kolejowych o bardzo poważnych skutkach – powiedział PAP.

Stanowisko Jerzego Polaczka podzielają przedstawiciele kolejowych związków zawodowych, którzy wczoraj zorganizowali pikietę pod kancelarią premiera,domagając się bezpieczeństwa na kolei. Uważają, że bezpieczeństwo pasażerów i kolejarzy musi być priorytetem rządu.

Związkowcy przed siedzibą rządu odpalali race, trzymali transparenty z napisami: Dość śmierci na kolei, Pasażer chce płacić za podróż pociągiem, a nie karawanem.

Przewodniczący Rady Sekcji Krajowej Kolejarzy NSZZ „Solidarność” Henryk Grymel apelował do rządzących o reakcję. Jeśli rząd nie zajmie się bezpieczeństwem na kolei, to my się tym zajmiemy sami za pomocą strajku generalnego – ostrzegał.

Wczoraj minął miesiąc od katastrofy kolejowej w Szczekocinach, w której zginęło 11 pasażerów i pięciu pracowników kolei./hm/

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=54799 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]