Bawaria: Obowiązkowe wycieczki uczniów do obozów koncentracyjnych jako element indoktrynacji

Władze Bawarii zamierzają wprowadzić obowiązkowe zajęcia lekcyjne, podczas których każdy uczeń będzie musiał zwiedzić obóz koncentracyjny. – pisze brytyjski dziennik The Times. „Musimy stawić opór skrajnie prawicowej ośmiornicy, temu potworowi o wielu mackach” – powiedział premier Bawarii, Host Seehofer, który zobowiązał wszystkich ministrów swego rządu aby wyszli z propozycjami jak zlikwidować wpływy neonazistów w południowych Niemczech. „W pierwszym rzędzie musimy stworzyć stronę internetową będącą punktem kontaktowym dla każdego kto będzie czuł się zagrożony ze strony prawicowych ekstremistów” – zapowiada minister spraw wewnętrznych Bawarii, Joachim Herrmann, dla którego nie ma różnicy pomiędzy apologetami lewicowego neonazizmu a wyznawcami prawych, prawicowych prądów ideowych.  „Naszym celem jest wychowanie dzieci, które nie pozwolą na próby wykrzywienia ich przez prawicowców.” – dodaje Herrmann.

Wycieczki uczniów do obozów koncentracyjnych organizowane są już przez poszczególne landy, jednak nie stanowią one stałego i obowiązkowego elementu systemu edukacyjnego. Propozycja władz Bawarii może być wykorzystana do rozszerzenia pomysłu w całym systemie szkolnictwa.

Obok ukazania uczniom niemieckim skrawka historii II Wojny Światowej, nadrzędnym celem programu wydaje się jednak „wspieranie młodych Niemców w odcinaniu się od prawicowych ugrupowań.” Władze niemieckie walcząc zarówno ze zbieraczami militariów jaki i z neonazistowskimi wyznawcami ideologii III Rzeszy, skutecznie przeciwdziałają przedostawaniu się do Niemiec tzw. literatury negacjonistycznej. „Jest całkowicie nie do zaakceptowania aby literatura negująca Holokaust była tutaj dostępna.” – powiedział minister Herrmann.  W związku z tym, że literatura ta jest zamawiana poprzez Internet ze Stanów Zjednoczonych, minister zapowiedział, że „władze niemieckie porozmawiają na ten temat z władzami amerykańskimi.”  Nie wiadomo jakie rozwiązanie jest brane pod uwagę i czy chodzi o wprowadzenie internetowej cenzury na wybrane strony internetowe poprzez wprowadzenie filtra na internetowe łącza do Niemiec, czy też rozpatruje się po prostu zamknięcie tych stron.

Upowszechnione programy mające za cel tzw. naukę o Holokauście przedstawiają historię II Wojny Światowej w sposób jednostronny i najczęściej wypaczony, a wszelkie próby ukazania wątpliwości czy też przedstawienia  szerszych aspektów politycznych, nazywane są antysemityzmem i klasyfikowane jako „negowanie Holokaustu”. Obecnie w więzieniach niemieckich, austriackich i innych tzw. wolnych demokratycznych krajów, odsiadują długoletnie wyroki osoby, których jedynym przewinieniem była próba przedstawienia argumentów i dowodów wskazujących na słabość oficjalnej wersji wydarzeń.

Obecna propozycja obowiązkowych wycieczek do obozów koncentracyjnych – jakkolwiek posiadająca ważne znaczenie dydaktyczne, które mogłoby być wykorzystane do ukazania skutków nazizmu jako zbrodniczego lewicowego systemu opartego na ideologii socjalistycznej uzupełnionej elementami rasizmu – w rezultacie wykorzystana będzie do indoktrynacji młodzieży w duchu nienawiści do prawicowego ruchu politycznego. Obowiązująca w tzw. krajach demokracji zachodniej doktryna neomarksizmu, niewiele bowiem odbiega od tego, z czym próbuje walczyć. Lewicowa hydra odradza się więc, choć w zakamuflowanej formie.


Skip to content