Zakłady Chemiczne Rudniki kupią Niemcy

Aktualizacja: 2012-02-17 10:26 pm

Niemiecki Dr Wöllner Holding GmbH & Co.KG z siedzibą w Ludwigshafen kupi Zakłady Chemiczne Rudnik. Właśnie nastąpiło parafowanie projektu umowy sprzedaży akcji spółki. Resort skarbu próbował sprzedać Rudniki już od kilku miesięcy. Spółka znajduje się w dobrej sytuacji finansowej. W 2010 roku zarobiła „na czysto” 16,2 mln zł, przy przychodach na poziomie 90 mln zł. Jest jednym z liderów na rynku krzemianów, rozwija produkcję, znaczną jej część eksportuje. Pomimo tego już dwie firmy wycofały się z procesu prywatyzacyjnego, a postępów rozmów z dwoma kolejnymi nie widać.

Jako pierwsza zakup spółki Rudniki rozważała niemiecka spółka Dr.Wöllner Holding GmbH & Co.KG z Ludwigshafen. Niemcy chemicznej firmie przyglądali się cztery tygodnie i zrezygnowali. Następnie prawo udziału w negocjacjach na zasadach wyłączności od 10 października do 8 listopada 2011 r. otrzymał PCC SE. Jednak już 28 października 2011 r. PCC SE pisemnie odwołał dalsze spotkania negocjacyjne.Od kilku tygodni ponownie w grze byli Niemcy. Dlaczego tak trudno było sprzedać tę dobra wydawałoby się spółkę? Nasz rozmówca z MSP wskazuje na trzy problemy w przypadku Rudnik.

Po pierwsze kwestia opcji. Również i ta spółka popadła w tarapaty w wyniku operacji na rynku walutowym. Zadłużenie z tego powodu ma wymiar kilkudziesięciu milionów złotych. Drugi problem to hałda. Na terenie Rudnik przez ponad ćwierć wieku funkcjonowała kopalnia. Pozostałością jej pracy jest hałda. Choć zabezpieczona, to istnieje ryzyko, że nowe przepisy prawa w przyszłości mogą ją kazać zutylizować, co może być bardzo kosztownym działaniem. Trzeci problem to nieuregulowane kwestie prawne. Podczas przejmowania po wojnie zakładu przez państwo doszło do naruszenia przepisów. Efekt – sprawa sądowna i wpis w księdze wieczystej.

autor: Dariusz Malinowski, źródło: wnp.pl

Tags: , , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=52106 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]