Bonnie i Clyde przeciwko Iranowi – Stanisław Michalkiewicz

Podczas gdy w naszym nieszczęśliwym kraju obchodzimy Dzień Judaizmu (centralne uroczystości wyznaczono w Rzeszowie, ale nieprawdą jest, jakoby nazwa tego miasta miała z tej okazji zostać zmieniona na „Mojżeszów”), u wicepremiera Pawlaka gościł izraelski wicepremier Awigdor Liberman, dzięki czemu mogliśmy się dowiedzieć, że Polska eksportuje do Izraela kakao. Jak widać, wicepremier Pawlak, w ramach troski o sprawy wsi i rolnictwa, otacza opieką również polskie plantacje kakao. W ogóle wszyscy starają się bezcennemu Izraelowi przychylić nieba, w związku z czym prezydent Barack Obama, w ramach sankcji wobec złowrogiego Iranu, stara się odciąć irański bank centralny od jego zagranicznych partnerów.

Ale jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził, toteż w Izraelu podnoszą się głosy, iż te sankcje są zbyt łagodne. Warto w związku z tym przypomnieć inicjatywę prezydenta Ronalda Reagana, który w swoim czasie, pół żartem, ale i pół serio zaproponował, by do Związku Radzieckiego wysłać Rambo. Wprawdzie wysłanie Rambo do Iranu chyba niewiele by dało, ale skoro chodzi o irański bank centralny, to można by wysłać do Iranu Bonnie i Clyde, żeby ten cały bank zwyczajnie obrabowali. Wtedy Irańczycy nie będą mieli innego wyjścia, jak poddać się bezcennemu Izraelowi, który w ten sposób zrobi milowy krok w kierunku objęcia terytorium od wielkiej rzeki egipskiej do rzeki wielkiej, rzeki Eufrat.

Stanisław Michalkiewicz

Komentarz    „Dziennik Polski” (Kraków)    18 stycznia 2012

Stałe komentarze Stanisława Michalkiewicza ukazują się w „Dzienniku Polskim” (Kraków).

Za: michalkiewicz.pl | http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2360

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content