Colorado: Zastrzelony bo był katolikiem

Bandyta z pistoletem wtargnął na salę konferencyjną podczas narady pracowników ośrodka narciarskiego w miejscowości Nederland (stan Kolorado), zapytał się kierownika o jego wiarę, a gdy ten odpowiedział, że jest katolikiem, zastrzelił go oddając dwa strzały. 49-letni Brian Mahon pozostawił żonę i dwoje dzieci. W kurorcie narciarskim pracował od 1991 roku.

Policja zidentyfikowała napastnika, 24-letniego Derik A. Bonestroo, mieszkańca Nederland, który został później zastrzelony przez szeryfa podczas strzelaniny na jednej z górzystych, zaśnieżonych dróg – poinformała policja powiatu Boulder.

Jak podają świadkowie, bandyta wtargnął do kurortu Eldora Mountain Resort wykrzykując coś na temat religii. Gdy kierownik Brian Mahon usłyszawszy wrzawę wszedł do pokoju, napastnik zapytał się o wyznawaną wiarę. Po usłyszeniu odpowiedzi, że jest katolikiem, bandyta oddał dwa śmiertelne strzały.

Według raportu zastępcy szeryfa, Toma Shomaker, pełniący służbę szeryf John Seifert odebrał informację o strzelaninie i uzyskał informację o samochodzie, którym napastnik uciekł. Gdy samochód został zauważony na pobliskiej autostradzie, po krótkiej gonitwie samochód zatrzymał się i kierowca natychmiast otworzył ogień do policjanta. Szeryf zdążył skryć się i oddał jeden celny strzał zabijając bandytę.


Na podstawie: WND






Skip to content