Domeny Polska.pl i Poland.pl w rękach “Gazety Wyborczej”

Aktualizacja: 2011-12-3 7:36 pm

Dwie niezwykle cenne i jedne z najstarszych domen .PL zmieniły właściciela – została nim Agora SA, wydawca “Gazety Wyborczej”. “Wcześniej były de facto pod zarządem państwa polskiego (za pośrednictwem podległej instytucji NASK). Czy sprzedaż domen Polska.pl i Poland.pl to nie tak samo jakby sprzedać prawa do nazwy Polska?” – komentuje na swoim blogu inwestor domenowy Daniel Dryzek.

Domeny Polska.pl oraz Poland.pl zmieniły właściciela, którym obecnie jest AGORA S.A – spółka wydająca “Gazetę Wyborczą”. Poprzednim (pierwszym) abonentem domen był NASK (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa – państwowy instytut badawczy zarządzający dotąd tymi stronami) – czytamy na portalu iname.pl.

Na stronie Polska.pl można było jeszcze jakiś czas temu zapoznać się z historią i przyrodą Polski; serwis zaangażowany był też w projekty archiwizacji dziedzictw narodowych oraz patronował ważnym wydarzeniom kulturalnym. Podobnie jest w innych krajach Unii Europejskiej (deutschland.de, belgium.be, czech.cz). Trudno przypuszczać, by po przejęciu przez wydawcę “Gazety Wyborczej” pełnił podobne funkcje.

Przejęcie praw do nazwy Polska.pl i Poland.pl zaskoczyło inwestorów domenowych, tym bardziej, że nikt nie słyszał o żadnym przetargu zorganizowanym przez NASK. Przypomnijmy, że 16 listopada 2009 r. dyrektorem NASK został niespodziewanie zaufany szefa ABW Krzysztofa Bondaryka – płk Michał Chrzanowski, były Dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa Teleinformatycznego ABW.

Daniel Dryzek, inwestor domenowy, następująco skomentował przejęcie przez Agorę SA stron Polska.pl i Poland.pl:  “Czy sprzedaż domen Polska.pl i Poland.pl to nie tak samo jakby sprzedać prawa do nazwy Polska? W końcu domeny to wirtualny odpowiednik rzeczywistości […] Czy ich sprzedaż to najlepsze rozwiązanie? Czy dzierżawa nie byłaby lepszym wyjściem? Czy faktycznym właścicielem nie powinno zostać polskie MSZ? I na koniec: pozostaje pytanie ZA ILE domeny zostały sprzedane?“.

ABW i domeny .PL

Sprawa przejęcia przez Agorę SA domen polska.pl i poland.pl jest tym bardziej bulwersująca, że stało się to za zgodą byłego pułkownika ABW – obecnie szefa państwowego instytutu NASK.

Niezalezna.pl poinformowała dziś, że dwie niezwykle cenne i jedne z najstarszych domen .PL zmieniły właściciela – została nim Agora SA, wydawca “Gazety Wyborczej”. Wcześniej były one – za pośrednictwem instytucji NASK – zarządzane przez państwo.

Dlaczego NASK sprzedał (nie wiadomo, za ile i w jakich okolicznościach) tak ważne dla państwa adresy internetowe wydawcy “Gazety Wyborczej”? Zastanawiają się nad tym już na branżowych forach tzw. inwestorzy domenowi, zawodowo zajmujący się handlem domenami internetowymi – warto więc przypomnieć, kim jest szef NASK. 

Agent Bondaryka

Jesienią 2009 r. w środowisku naukowców zawrzało, bo szefem Naukowo-Akademickiej Sieci Komputerowej – najważniejszej placówki zajmującej się polskim internetem – został płk Michał Chrzanowski. To były oficer ABW, podwładny Krzysztofa Bondaryka – w Agencji pełnił funkcję dyrektora bezpieczeństwa teleinformatycznego.

Chrzanowski dostał stanowisko, choć w komisji konkursowej zasiadał… jego były kolega (i zastępca) z ABW – Piotr Durbajło.

“Nie wiem, czy w różnych miejscach nie jest za dużo ludzi służb. Przed taką sytuacją ostrzegał nas bowiem w swoich powieściach George Orwell” – mówił wówczas “Rzeczpospolitej” śp. poseł Zbigniew Wassermann.

Przejęcie NASK przez Chrzanowskiego dla wielu było sygnałem, że ten niezależny ośrodek – odgrywający kluczową rolę w kontroli i organizacji polskiej przestrzeni internetowej – został zawłaszczony przez podlegające premierowi Tuskowi służby specjalne.

“Trzeba sobie uzmysłowić, że polskie domeny internetowe przydziela teraz ABW. Kupując sobie adres internetowy, dajemy zarabiać specsłużbom. Korzystając z sieci radiowego dostępu do internetu stworzonej przez NASK, korzystamy z infrastruktury całkowicie kontrolowanej przez tajną policję. NASK i ABW stały się jednością” – alarmował tygodnik “Najwyższy Czas!”.

Polska = Agora?

Fakt przejęcia przez Agorę SA adresów polska.pl i poland.pl zbulwersował środowisko inwestorów domenowych. Na branżowym forum di.pl można przeczytać, że NASK powinien nagłośnić sprawę wystawienia na sprzedaż tak ważnych domen, by każdy zainteresowany mógł złożyć ofertę. Niektórzy forumowicze twierdzą zaś, że taki adres w ogóle nie powinien być sprzedawany firmie prywatnej.

Jeden z uczestników forum pisze:

Nasuwa się kilka pytań: Czy był jakiś przetarg? Czy zamieszczono ogólnie dostępną informację (dla potencjalnych abonentów) o udostępnieniu tych domen dla przestrzeni publicznej? Czy została podana informacja o kwocie, za którą domeny zostały odstąpione? Co stanie się z archiwami dokumentów gromadzonymi przez lata na polska.pl (projekty “Miasta w dokumencie”, zbiory Archiwum Głównego Akt Dawnych czy projekt “U Polskich źródeł demokracji” który był dostępny pod adresem demokracja.polska.pl)?

A inny dodaje:

Wg mnie MSW oraz MSZ powinny natychmiast skierować sprawę do sądu arbitrażowego. Niedopuszczalne jest, aby dobro narodowe, jakim jest nazwa kraju, było w prywatnych rękach. Źadne miasto by na to nie pozwoliło, a co dopiero państwo. A może zadowolimy się domenami polska.eu i poland.eu po zmianie Unii w Federację…?

Za: niezalezna.pl (2011-12-03)

Za: niezalezna.pl (2011-12-03 ) -- [Org. tytuł: « Polska.pl w rękach wydawcy "Gazety Wyborczej"»]
Tags: , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=47897 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]