W UE możliwa jest już tylko większa centralizacja

Kryzys gospodarczy w Europie wyraźnie pokazuje, że Unia Europejska nie jest w stanie sprostać współczesnym wyzwaniom ekonomicznym. Musi postawić na centralizację władzy a to może doprowadzić do całkowitego pozbawienia suwerenności jej członków – wynika z raportu Joseph Frarh G2 Bulletin.

Kryzys w Europie pogłębia się wskutek wycofywania się inwestorów z takich miejsc jak Włochy, Grecja czy Hiszpania. Powoduje to niemożność zaciągnięcia przez rządy tych państw kredytów na spłatę zobowiązań. Nie ma również wystarczającej ilości kapitału, pozwalającego w przyszłym roku spłacić pożyczki zaciągnięte przez rządy w latach poprzednich. Analitycy uważają, że w strukturze Unii Europejskiej, jeśli ma ona przetrwać, muszą nastąpić dramatyczne zmiany, inaczej nigdy nie będzie w stanie sprostać konkurencji gospodarki USA i dynamicznie rozwijających się gospodarek państw azjatyckich.

Według ekspertów przygotowujących raport, UE stoi przed koniecznością zwiększenia stopnia centralizacji władzy. Konieczne staje się stworzenie scentralizowanego parlamentu, reprezentującego poszczególne państwa członkowskie, które będą musiały zrezygnować z suwerenności narodowej, aby stworzyć to, co przywołując system federacyjny USA sprowadzać się będzie do Stanów Zjednoczonych Europy. (sic!)

„Stara Unia” jest gotowa, by dokonać centralizacji władzy, wynika z raportu. Bogatsze północne kraje już teraz dyktują państwom przeżywającym kryzys warunki, zgodnie z którymi muszą postępować, jeśli zależy im na dalszej pomocy. W tej chwili, biorąc pod uwagę stopień współzależności krajów w strukturach unijnych, jest już za późno, by pójść w kierunku poluzowania więzi i izolacji niektórych z nich. Konieczna staje się dalsza integracja, która będzie polegała na rozszerzaniu uprawnień centralnego rządu.(sic!) Są analitycy, którzy twierdzą, że Europa znajduje się dziś w podobnym położeniu jak Stany Zjednoczone, gdy były konfederacją przed 1787 r., zanim konstytucja Stanów Zjednoczonych ustanowiła system federalny.

W późniejszych latach konfederacja składała się z 13 suwerennych stanów na czele z Kongresem, który miał pewne uprawnienia w sprawach zagranicznych. Mógł on  pożyczać pieniądze, dostarczać pocztę i miał pełną kontrolę nad sprawami Indian. Nie mógł jednak egzekwować swoich uprawnień do czasu ratyfikowania przez 13 stanów konstytucji USA. Dlatego – zdaniem niektórych analityków – również w Europie będzie musiała powstać centralna instytucja na wzór Kongresu. Charles Grant z centrum Reform Europejskich twierdzi, że powstanie demokratyczna zjednoczona Europa, w której obywatele różnych państw głosować będą bezpośrednio na komisarzy europejskich, podobnie jak w USA wybiera się przedstawicielido Senatu i Izby Reprezentantów.

Źródło: WorldNetDaily.com, AS.

Za: PiotrSkarga.pl (2011-11-23) | http://www.piotrskarga.pl/ps,8357,2,0,1,I,informacje.html

Skip to content