Pandemia pornografii

Aktualizacja: 2011-11-21 10:27 pm

W piśmie Rycerzy Kolumba zwrócono uwagę na swoistą pandemię pornografii, która pogrąża w szczególności mężczyzn. Jak potwierdzają duchowni, grzech przeciwko czystości z powodu pornografii jest jednym z największych wyzwań dla wielu katolickich rodzin. 

Pornografia staje się bardziej popularna niż np. wszystkie dyscypliny sportu. W rzeczywistości jest dziś główną rozrywką w wielu miejscach świata.  Jest w komputerach, smartfonach, w TV kablowej czy satelitarnej. Dostępna jest w hotelach,w wielu sklepach i na stacjach benzynowych. Dla wielu mężczyzn – i coraz częściej kobiet – stanowi ona część codziennego życia.

Nauczanie katolickie na temat pornografii jest jasne. Korzystanie z niej jest „poważnym wykroczeniem.” Katechizm Kościoła Katolickiego stwierdza: „Pornografia polega na wyrwaniu aktów płciowych, rzeczywistych lub symulowanych, z intymności partnerów, aby w sposób zamierzony pokazywać je innym. Znieważa ona czystość, ponieważ stanowi wynaturzenie aktu małżeńskiego, wzajemnego intymnego daru małżonków. Narusza poważnie godność tych, którzy jej się oddają (aktorzy, sprzedawcy, publiczność), ponieważ jedni stają się dla drugich przedmiotem prymitywnej przyjemności i niedozwolonego zarobku. Przenosi ona ich wszystkich w świat iluzoryczny. Pornografia jest ciężką winą (…).” (KKK 2354).
 

Jak zwrócono uwagę w artykule, zdumiewająco wielu użytkowników pornografii nawet jeśli w końcu chce się od niej uwolnić, nie może tego zrobić. Dr Mary Anne Layden, dyrektor University of Sexual Trauma w  Pensylwanii i szef Programu Psychopatologii w tamtejszym Centrum Terapeutycznym porównuje pornografię do uzależnienia. Przypomina, że w dokumencie Senatu USA dot. przeciwdziałania szerzeniu się pornografii eksperci napisali, iż „materiały te są silnie wciągające i na stałe zostają wszczepione do mózgu.” 
 

Niestety, zwykły użytkownik pornografii nie może się od niej uwolnić, przyznając się do grzechu i okazując skruchę, ponieważ podobnie jak narkotyki, pornografia nie jest tylko złym nawykiem. Uzależnienie od pornografii jest powszechne wśród dorosłych, a staje się również problemem coraz większej liczby dzieci i młodzieży. Tylko nieliczni mogą liczyć na profesjonalną pomoc. Większość z nich będzie się zmagać z problemem przez całe życie. 
 

Wskutek oglądania pornografii w mózgu dokonują się zmiany neuro-plastyczne. Psychiatra Norman Doidge, autor bestsellerowej książki „Mózg, który się zmienia” pisze: „Pornografia, oferując nieograniczony harem obiektów seksualnych, hiperaktywizuje pożądanie. U widzów porno rozwijają się nowe mapy w ich mózgach, w oparciu o zdjęcia i filmy, które oglądają”. Dodaje on, że użytkownicy pornografii automatycznie dążą do aktywizowania tych map, by mózg ich nie odrzucił, jak ma w zwyczaju gdy z czegoś nie korzysta. Tak więc, podobnie jak nasze mięśnie stają się niecierpliwe i domagają się ćwiczeń, jeśli przez cały dzień nic nie robiły, tak rodzi się też głód zmysłów, które muszą być stale stymulowane. Co więcej, pornografia, pomimo tego, że jawi się jako przyjemność, nigdy nie jest w stanie dać prawdziwej satysfakcji. To wyjaśnia, dlaczego jej użytkownicy mogą spędzać długie godziny, wyszukując zdjęć pornograficznych w Internecie.
 

Doidge zauważa ponadto, że widzowie materiałów pornograficznych stale potrzebują coraz silniejszych stymulacji. Dlatego oglądają coraz bardziej perwersyjne materiały, w tym – nawet jeśli nie są pedofilami – zaczynają sięgać po pornografię dziecięcą. 
 

Ponad dziesięć lat temu Margaret A. Healy, adiunkt w Fordham University School of  Law i Muireann O’Brian, były szef organizacji zwalczającej pornografię, prostytucję i handel ludźmi (ECPAT), zaobserwowali związek pomiędzy pornografią dla dorosłych i pornografią dziecięcą. Od tego czasu, wielu pracowników organów ścigania potwierdza, że liczni użytkownicy materiałów pornograficznych dla dorosłych w końcu przerzucili się na pornografię dziecięcą, nawet jeśli nie byli pedofilami i nie interesowali się takimi materiałami wcześniej. 
 

Wskutek pornografii zmienia się nastawienie użytkownika niemoralnych materiałów do seksu, małżonka i społeczeństwa. On lub ona zaczynają fantazjować i próbują skłonić partnera do odbywania aktów oglądanych na filmach. Są oni też bardziej skłonni do molestowania seksualnego i agresji seksualnej. Cierpią – jak wykazały to liczne badania – na zaburzenia uniemożliwiające odbycie aktu seksualnego. Co więcej, są wiecznie niezadowoleni ze swoich partnerów. Wśród fanów pornografii bardzo często dochodzi do rozwodów. 
 

Wielu prawników podkreśla silny związek istniejący między użytkowaniem pornografii a liczbą rozwodów.
Badania z 2004 r., których wyniki opublikowano w Social Science Quarterly wykazały, że osoby, które wdały się w romans pozamałżeński były trzy razy bardziej narażone na zdradę, właśnie z powodu oglądania materiałów pornograficznych w Internecie. 
 

Zaobserwowano ponadto, że z materiałów pornograficznych częściej korzystają dzieci rodziców, którzy sięgają po tego typu filmy lub zdjęcia. Dla dziecka, pornografia jest zabójcza. Dr Sharon Cooper, pediatra z University of North Carolina wyjaśnia, że kora przedczołowa – siedlisko „zdrowego rozsądku,” która odpowiada za kontrolę impulsów i emocji – nie jest w pełni dojrzała aż do  20. lub 22. roku życia. Wprowadzenie pornografii do tej części mózgu powoduje nieodwracalne zmiany w rozwoju kluczowych obszarów mózgu dziecka, które to co widzi na ekranie odczytuje jako prawdziwe. 
 

Niektóre dzieci rzeczywiście naśladują to, co widzą w pornografii i eksperymentują na rodzeństwie, krewnych i przyjaciołach. Liczne badania wskazują, że dzieci narażone na pornografię, rozpoczynają aktywność  seksualną w młodszym wieku, mają więcej partnerów seksualnych, i mają wielu partnerów w krótkim okresie. Badanie opublikowane w 2001 r. w czasopiśmie Pediatrics udowadnia, że nastolatki oglądające filmy pornograficzne, częściej niż ich rówieśniczki, które nie oglądają tego typu przekazów, mają silne pragnienie zajścia w ciążę.
 

Źródło: LifeSiteaNrews.com, AS.

ZOB.:

Tags:

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=47324 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]