Ziemkiewicz: Antifa jak SS, to sąd decyduje kto jest faszystą

Aktualizacja: 2011-11-8 10:18 pm

W warszawskim klubie Tabu zorganizowano debatę na temat patriotyzmu oraz Marszu Niepodległości. Wzięli w niej udział m.in. Rafał Ziemkiewicz oraz Kazimiera Szczuka. Spotkanie zostało nagrane oraz zarejestrowane przez “Gazetę Polską”.

Rafał Ziemkiewicz złożył doniesienie do prokuratury przeciwko “Porozumieniu 11 Listopada”, które zapowiada zablokowanie “Marszu Niepodległość”. Uzasadniając swoją decyzję, Ziemkiewicz przypomniał, że w Kodeksie Wykroczeń istnieje artykuł 52, który mówi, że: “kto przeszkadza lub usiłuje przeszkodzić w legalnym zgromadzeniu, podlega karze aresztu do 14 dni”. Publicysta Rzeczpospolitej przypomniał dziennikarzom lewicowym, że pomaganie oraz nawoływanie do przestępstwa również podlega karze. Kiedy określił Gazetę Wyborczą wielkim medium, która odgrywa ważną rolę w tej sprawie, głos zabrała Kazimiera Szczuka, która powiedziała, że Ziemkiewicz symetrycznie obrzydza ruch antyfaszystowski na łamach wielkiego medium – “Rzeczpospolitej”.

Publicysta “Uwarzam Rze” kontynuował polemikę – wskazał, że to sama Antifa obrzydza Ruch Faszystowski, publikując na swojej stronie filmy, na których jej członkowie biją do nieprzytomności swoich przeciwników politycznych. Na stronie można również znaleźć cenne porady jak skutecznie tego dokonać: “To jest zwykły bandytyzm” – podsumował Ziemkiewicz, po czym dodał: “Członkowie “Antify” to ludzie o zasłoniętych twarzach, którzy używają przemocy. Ich organizacja niczym się nie różni od SS”. Na sali zawrzało. W kierunku Ziemkiewicza poleciały obelgi. Musiała interweniować Kazimiera Szczuka, prosząc publiczność, żeby nie przeklinała. Rozzłoszczony był również Roman Kurkiewicz z “Przekroju”, który zarzucił autorowi “Michnikowszczyny” hipokryzję: “Ty uwiarygadniasz faszystów” – krzyczał nie pozwalał dojść Ziemkiewiczowi do słowa.

Kiedy wyciszył emocje, Ziemkiewicz wytłumaczył mu, że to sądy powinny decydować o tym, kogo można nazywać faszystą, nie grupka ludzi. A polski sąd nie zdelegalizował ONR poza jednym okręgiem. Ziemkiewicz również wytłumaczył, że porównanie do SS było prowokacją: “Kochani, zrozumcie! SA a potem SS było organizacjami obronnymi przed komunistami, z którymi utożsamiano Żydów. Tym młodym ludziom wydawało się, że działają w dobrej sprawie. Nie ma takiej sprawy, która by usprawiedliwiła użycie siły przeciwko drugiemu człowiekowi oraz przemoc”. Swoją długą wypowiedź, Ziemkiewicz zakończył krytyką mediów, które zrównują tradycję narodową Romana Dmowskiego z hitlerowskim nazizmem: “Jednym punktem wspólnym jest to, że hitlerowcy mordowali polskich narodowców” – podsumował pisarz.

Radosław Kowalski

Tags:

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=46878 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]