Globalne… ochłodzenie?

IAR podał za Światową Organizacją Meteorologiczną, że rok 2008 był najchłodniejszym rokiem od początku dekady. Zdaniem ekspertów tej instytucji naturalny cykl klimatyczny może spowodować, że ochłodzenie utrzyma się przez kilka następnych lat.

Średnia globalna temperatura w tym roku wyniosła 14,3 stopnia Celsjusza, było więc o 0,2 stopnia mniej niż w najgorętszych latach mijającej dekady. Według naukowców główną przyczyną ochłodzenia był zespół prądów morskich i atmosferycznych na Pacyfiku znany jako La Nina.

Równocześnie, aby uspokoić miłośników „teorii globalnego ocieplenia” dziennikarze IAR-u zakomunikowali:

„Mimo to temperatura w tym roku były znacznie wyższa od średniej z ostatnich 40 lat. Eksperci podkreślają w związku z tym, że ochłodzenie jest tymczasowe i nie należy sądzić, że globalne ocieplenie ulega przyhamowaniu”. (jeszcze – nie daj boże – zaprzestano by „walki o lepsze jutro ludzkości”?)

„Ochłodzenie może utrzymać się przez część nadchodzącej dekady, ale…” (tu furtka bezpieczeństwa) „…NIEKTÓRE prognozy wskazują, że następny rekord gorąca padnie prawdopodobnie w ciągu najbliższych pięciu lat”.


Za: Najwyższy Czas!

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content