Nowy meczet w Paryżu

W południowej części Paryża otwarto nowy meczet. Zdaniem ministra spraw wewnętrznych Claude´a Guéanta, dzięki temu muzułmanie nie będą się już modlić na ulicach. Guéant zapewnił, że gdyby do nich doszło, to rząd położy im kres. Rektor Wielkiego Meczetu w Paryżu Dalil Boubakeur poinformował o umowie między władzami francuskimi a przedstawicielami wspólnoty muzułmańskiej o przyjęciu do nowego meczetu muzułmanów, którzy w kilku częściach Paryża prowadzili uliczne modły.

Na meczet zaadaptowano dwie sale w dawnych koszarach wojskowych o łącznej powierzchni 1350 m kw., gdzie zmieści się 2700 osób. W XVIII dzielnicy Paryża ma też powstać Instytut Kultury Muzułmańskiej o powierzchni 4 tys. m kwadratowych. Jego otwarcie przewiduje się na 2013 rok. Główne koszty budowy pokryje paryski urząd miejski, który przeznaczył na ten cel 23 mln euro. Muzułmańskie Stowarzyszenie Kulturalne dołoży 7 mln euro. Również w Marsylii oddano wyznawcom Allaha lokal o powierzchni 1 tys. m kwadratowych.

Politykę rządu w stosunku do muzułmanów krytykuje Front Narodowy. Jego przewodnicząca Marine Le Pen stwierdziła w telewizji TF1, że jest niezadowolona, kiedy widzi, jak państwo francuskie ulega szantażowi. Jej zdaniem, polega on na tym, że „okupuje się ulice, mówiąc, że dotąd będziemy je okupować, aż złamiecie prawo o laickości i dacie nam budynek”. Według oficjalnych danych we Francji mieszka 2,1 mln zdeklarowanych muzułmanów w wieku od 18 do 50 lat.

Franciszek L. Ćwik

Za: Nasz Dziennik, Sobota-Niedziela, 17-18 września 2011, Nr 217 (4148) | http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20110917&id=main

Skip to content