Źenujaca postawa posłów Rasia i Gowina – ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

Aktualizacja: 2011-09-2 11:22 am

Po opublikowaniu felietonu pt. “Kardynał kontra dziennikarz” dostałem wiele listów od Czytelników. Większość z nich dotyczy powiązań polityków PO z krakowskimi władzami kościelnymi, które na tym wychodzą jak przysłowiowy Zabłocki na mydle.

Przykładem niech będzie ostatnie zachowanie posła Ireneusza Rasia, który ustawicznie trzyma się księżowskich sutann, a który w dniu 31 sierpnia br. uchylił się,  choć był obecny na sali sejmowej, od wzięcia udziału w głosowaniu nad obywatelskim projektem ustawy o ochronie życia poczętego. A czego on tak bardzo się przestraszył? Czy takie zachowanie przystoi absolwentowi Papieskiej Akademii Teologicznej i członkowi zakonowi Rycerzy Kolumba, który co roku w grudniu wraz z metropolitą krakowskim zapala w błysku fleszy i kamer choinkę pod „oknem papieskim” w pałacu arcybiskupim? Nawiasem mówiąc, sama data głosowania powinna zachęcić go do tego, aby miął on choć trochę odwagi, którą wykazywali się robotnicy Wybrzeża w czasie strajków oraz hutnicy w czasie obrony krzyża w Nowej Hucie. 

Z kolei inny poseł PO Jarosław Gowin głosował za odrzuceniem owego projektu ustawy. Jest to tym bardziej zaskakujące, że jako rektor Wyższej Szkoły Europejskiej wynajmuje on bowiem na bardzo korzystnych warunkach budynek kościelny przy ul. Westerplatte 11 w Krakowie.  A jeszcze nie tak dawno owi dwaj politycy lansowani byli przez środowisko księdza kardynała jako ci, co będą w Sejmie bronić spraw Kościoła. Jakże te oczekiwania okazały się nie trafione. Chyba patron wspomnianej szkoły śp. prof. Józef  Tischner z tego powodu przewraca się w grobie. Co do samego budynku, to jest on darowizną na rzecz działalności charytatywnej Arcybractwa Miłosierdzia, którego majątek parę lat temu kuria krakowska, reprezentowana przez księdza-biznesmena Bronisława Fidelusa (kierującego siecią restauracji i hoteli), przejęła na inne cele. Może więc nastał najwyższy czas, aby obiekt ten albo powrócił na cele dobroczynne, albo został przekazany szkole katolickiej, która swoich uczniów nie będzie wychowywać na polityków-kunktatorów.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=42936 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]