Firma PLAY, czyli pochwała dla zbrodniarza Che Guevary

Stowarzyszenie KoLiber, zrzeszające młodych konsrwatystów, słusznie protestuje przeciwko postępowaniu operatora telefonii komórkowej PLAY. Dołącz się do protestu tak poprzez e-maile, jak i w końsekwencji przez rezygnację z usług.

Szanowni Państwo,

Zachęcam do zapoznania się z listem otwartym Stowarzyszenia KoLiber w sprawie reklamowania przez operatora komórkowego PLAY lewicowego rewolucjonisty Che Guevary, który ma na swoich rękach krew wielu niewinnych ludzi – ofiar komunistycznej rewolucji.

Na stronie www.Play.KoLiber.org znajdą państwo list otwarty krytykujący tą reklamę. Zachęcamy Państwa do wysyłania zaproponowanego wzoru listu na pocztę elektroniczną biura obługi PLAY, oraz poparcia naszej inicjatywy.

Dziękujemy za wsparcie. Pozdrowienia

Kamil Ciszek-Skwierczyński
II wiceprezes Zarządu Głównego
Stowarzyszenie KoLiber

TEKST   PROTESTU

Szanowni Państwo,

Firma PLAY jest popularnym operatorem telefonii komórkowej. Z Waszych usług korzysta wiele osób. Dlatego ze zgrozą zauważyłem, że aby promować swoją ofertę musieliście sięgnąć po symbole związane z jednym z dwóch wielkich totalitaryzmów XX wieku – z komunizmem. Zatrważające jest, iż w Waszej reklamie występuje podobizna argentyńskiego zbrodniarza Ernesto „Che” Guevary, stylizowanego na Świętego Mikołaja.

Postać Ernesto „Che” Guevary stała się ikoną popkultury. Koszulki z jego podobizną noszą dziś nastolatki na całym świecie. Tymczasem nie była to osoba, którą warto stawiać za wzór. Jako partyzant na Kubie, w Kongu czy Boliwii brał udział w egzekucjach „wrogów ludu”. Był twórcą kubańskich obozów pracy, wzorowanych na radzieckich łagrach, do których wysyłał nie tylko przeciwników nowej władzy, ale także osoby zupełnie przypadkowe. Był wyznawcą nagiej siły i wielbicielem dzikiej przemocy. – W chwili, gdy wielki Spiritus Rector zrobi ogromny krok i podzieli ludzkość na dwie antagonistyczne części, będę po stronie ludu. Zanurzę moją broń we krwi i pędząc ze wściekłości każdemu pokonanemu, który wpadnie mi w ręce, poderżnę gardło – pisał w swoich dziennikach. „Che” nie omieszkał także przyznać się do tego, iż świetnie bawił się patrząc na przerażoną ludność cywilną podczas nalotów w czasie wojny domowej w Gwatemali. Poza tym, jako minister przemysłu i szef banku centralnego doprowadził kubańską gospodarkę do ruiny.

Czy firma PLAY chce utożsamiać się ze zbrodniarzem, który ma na sumieniu tysiące ludzkich istnień? Zdaję sobie sprawę z tego, że z niezrozumiałych względów jego wizerunek bije dziś rekordy popularności, ale jednocześnie nie rozumiem, dlaczego w demokratycznym kraju porządna firma reklamuje swoje produkty podobizną Che Guevary. Być może jestem Waszym klientem, być może zastanawiałem się nad skorzystaniem z Waszych usług. Jednak jeśli firma PLAY nie zaprzestanie korzystać w swojej kampanii reklamowej z wizerunku komunistycznego mordercy, będę zmuszony wybrać ofertę innego operatora telefonii komórkowej. Będę także nakłaniał znajomych do pójścia w moje ślady.

Z poważaniem,

maile należy wysyłać pod następujące adresy:

Biuro Obsługi Klienta
ok@pomocplay.pl

Klienci Biznesowi
firma@pomocplay.pl

Marcin Gruszka – rzecznik prasowy
marcin.gruszka@playmobile.pl

Ewa Sankowska – PR&Communication Specialist
ewa.sankowska@playmobile.pl

Aleksandra Smolarska – PR&Communication Specialist
aleksandra.smolarska@playmobile.pl


Za: Blog ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego

Skip to content