Uwaga już jest. I co? – Rafał A. Ziemkiewicz

Na logikę trudno zrozumieć, dlaczego niby stwierdzenie, że działaczom PSL „kompletnie odbiło”, stanowić ma obrazę dla całej polskiej wsi.

No, ale w tzw. wiodących („służnych”, pozwalam sobie je nazywać) mediach obowiązuje specyficzna logika. Taka, w której nawet stwierdzenie, że Ślązacy są Polakami, a nie obcą nacją, jest dla nich zniewagą, jeśli tylko powie tę poczciwą oczywistość prezes PiS.

Mniejsza o pyskówki między rozpląsanymi ludowcami a rzecznikiem PiS. Najciekawsze jest, że kontrowersyjna wypowiedź, która bez reszty zalepiła na weekend media, pochodziła sprzed kilku dni. I przez tych kilka dni nikt jej w ogóle nie zauważył, dopóki nagle nie zaatakował za nią Hofmana z dziką pasją premier. Premier bowiem powtarza ten numer już do znudzenia. Ilekroć opozycja ma zjazd czy konwencję wyborczą, wyskakuje z czymś, żeby odwrócić uwagę – względnie każe coś agresywnego zatwittować swemu ministrowi. I już we wszystkich dziennikach znowu tylko o nim.

Tylko po co, panie premierze?  Media i tak skupione są na panu bez reszty, czego groteskowym  dowodem ujawniane przez „Newsweek” wyliczenia, ile czasu goszczą przedstawiciele władzy  i opozycji na ekranach kierowanej przez „niezależnego” pana Brauna TVP. Problem w tym, że chociaż stale mamy przedstawicieli rządu na ekranach, łamach i antenach,  nie możemy od nich usłyszeć niczego na tematy naprawdę ważne. Niczego o tym, kiedy będzie działać kolej, kiedy da się przyzwoicie przejechać z miasta do miasta,  jak zamierza premier spłacić długi i dlaczego mimo otrąbianej prosperity przejada rezerwy odłożone przez poprzedników na czarną godzinę. Ani choćby odpowiedzi na proste pytanie, jak żyć, kiedy nie ma za co.

Władza nie ma nic do powiedzenia, to trudno, ale niech nie zagłusza tych, którzy może mają.

Rafał A. Ziemkiewicz

Za: Rafał A. Ziemkiewicz - Les bleus sont là (28 sie 2011) | http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/2011/08/28/uwaga-juz-jest-i-co/

Skip to content