Chiny: policja znęca się nad „katakumbowymi” księżmi

W nocy z 3 na 4 sierpnia chińska policja uwięziła czterech kapłanów „podziemnych”, tzn. pozostających w łączności z papieżem. Jest wśród nich administrator diecezji Heze (prowincja Szantung na wschodnim wybrzeżu Chin), ks. Wang Chengli. Aresztowani kapłani przebywali w jednym z domów w mieście Luquan w powiecie Dongming, gdzie odprawiali właśnie rekolekcje.

Księży, których zatrzymano, gdy spali, przewieziono do więzienia w Dongming, gdzie są poddawani długim przesłuchaniom, odmawia się im wody i posiłku, a także nie zezwala na odwiedzanie ich. Władze starają się ich nakłonić, by przystąpili do proreżimowego Patriotycznego Stowarzyszenia Katolików Chińskich (PSKCh), nie utrzymującego więzi ze Stolicą Apostolską.

Włoska agencja misyjna AsiaNews podała, powołując się na miejscowe źródła, że księża odmówili podpisania takiego dokumentu. Tymczasem przedstawiciele władz usiłują zgromadzić materiał obciążający całą czwórkę, aby oskarżyć ich o przekupywanie wiernych lub grożenie im.

Niektórzy wierni próbowali rozmawiać z policjantami, aby doprowadzić do uwolnienia zatrzymanych, ale bez powodzenia. Dano im do zrozumienia, że księży czekają długie przesłuchania przez funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa lub działaczy Urzędu Spraw Religijnych.

Katolicy wspólnot katakumbowych w tym regionie poprosili już – za pośrednictwem AsiaNews – Stolicę Apostolską o interwencję w obronie uwięzionych kapłanów, a katolików na całym świecie proszą o modlitwę w tej intencji.

Podobnego losu doświadczył uwolniony niedawno ks. Chen Hailong z diecezji Xuanhua. Władze więziły go przez cztery miesiące, domagając się, by wypowiedział posłuszeństwo papieżowi i ujawnił miejsca pobytu innych „podziemnych” kapłanów. Jak wyznał ks. Hailong, więzienne tortury przetrwał jedynie dzięki temu, że na ścianie celi namalował sobie Najświętszy Sakrament i przed nim się modlił.

Źródło: KAI

Za: PiotrSkarga.pl (2011-08-08) | http://www.piotrskarga.pl/ps,7663,2,0,1,I,informacje.html

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content