Aktualizacja strony została wstrzymana

Dziecko działacza prolife pobite w szkole

Dokładnie w drugą rocznicę wprowadzenia przepisów legalizujących w stanie Massachusetts homoseksualne „związki małżeńskie”, dziecko z rodziny działaczy prolife zostało pobite w szkole. Jacob Parker, pierwszoklasista ze szkoły Estabrook Elementary School w Lexington, syn Davida Parker, który wielokrotnie protestował przeciwko wprowadzaniu w szkole prohomoseksualnych materiałów za co został aresztowany – został napadnięty przez swoich równieśników.
Podczas przerwy międzylekcyjnej, około 8-10 dzieci otoczyło Jacoba, przyparło go do ściany i zaczęło bić. Gdy upadł na ziemię, jeden z chłopców bijąc go ciągle po plecach, klatce piersiowej i genitaliach, powiedział do innych: „No, a teraz możecie go wykończyć.” Zdarzeniu przyglądało się wiele innych dzieci, lecz żadne z nich nie reagowało ani nie przyszło z pomocą. Jedynie jedna z dziewczynek nie wytrzymała i pobiegła zawiadomić władze szkolne.
Opiekun po dotarciu na miejsce zdarzenia, nie widząc zewnętrznych oznak krwawienia na twarzy Jacoba, zdecydował, by nie kierować go do szkolnej pielęgniarki. Jacobowi nie udzielono pomocy lekarskiej.
Ojciec Jacoba stwierdził, że „wygląda na to, że był to zaplanowany i skoordynowany atak.”

 

KOMENTARZ BIBUŁY: Całe zdarzenie miało miejsce 17 maja, lecz dowiadujemy się o nim dopiero teraz, niemal w miesiąc po. Jak widać nikt (poza agencją LifeSite) nie interesuje się takimi przerażającymi zdarzeniami, gdzie dzieci wykorzystywane są w ideologicznej wojnie. Dziennikarze i ich przełożeni nie interesują się, a nawet cieszą się z takich „akcji”, gdyż sami są spadkobiercami komsomolskich ideologii i bojówkowych tradycji.

 

Zob. również: Drugoklasiści w Massachusetts indoktrynowani o „małżeństwach” homoseksualnych

 

 

.