Koniec z emeryturą czy rentą od listonosza

Aktualizacja: 2011-07-11 10:30 am

Już za kilka lat niemal wszyscy polscy emeryci i renciści mają otrzymywać pieniądze bezpośrednio na konto, a nie jak do tej pory w gotówce, za pośrednictwem listonosza.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych chce w ten sposób nie tylko przyspieszyć proces wypłaty świadczeń, ale również sporo zaoszczędzić (przelew jest dziesięć razy tańszy od usług Poczty Polskiej).

Jak zachęcić emerytów i rencistów do korzystania z rachunków bankowych? Strategię w tym zakresie mają opracować same banki i instytucje finansowe.

ZUS ogłosił właśnie konkurs na najbardziej efektywny sposób zachęcenia świadczeniobiorców do zakładania kont.

Zwycięzcy będą mogli opatrywać swoją ofertę skierowaną do emerytów i rencistów logiem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. ZUS będzie też wspierał działania marketingowe (w tym także w mediach) zwycięzców w zakresie promocji konkursowej oferty.

Zgodnie ze standardami przyjętymi w ramach Unii Europejskiej w ciągu najbliższych lat swoje świadczenie na rachunek bankowy powinno otrzymywać ok. 70 proc. emerytów i rencistów.

Upowszechnianie transakcji bezgotówkowych zakłada również opracowany przez Ministerstwo Finansów i Związek Banków Polskich “Program Obrotu Bezgotówkowego na lata 2010-2013”.

Z szacunków ZUS-u wynika, że dziś ponad 44 proc. emerytów i rencistów wciąż odbiera swoje świadczenia za pośrednictwem poczty.

Krzysztof Zacharuk

KOMENTARZ BIBUŁY: Na przykładzie rozwoju wydarzeń w Polsce widać, że powoli lecz z wielką premedydacją i skutecznością  ubezwłasnowalnia się społeczeństwa ograniczając swobodne dysponowanie gotówką, swobodne władanie swoimi pieniędzmi. Na początek wprowadza się de facto obowiązek posiadania własnego konta bankowego, po którym to etapie nastąpi wyeliminowanie bilonu, a następnie banknotów. Wprowadzony obrót bezgotówkowy za pomocą elektronicznej karty bankowej, będzie całkowicie kontrolowany przez banki posiadające najdokładniejsze dane o każdej transakcji swojego klienta ergo niemal o każdym kroku klienta, gdyż zakup nawet podstawowych środków żywności będzie odnotowywane w bazie danych. Już teraz kontrola tego rodzaju odbywa się w zaawansowanych technologicznie krajach. W Stanach Zjednoczonych na przykład, po zakupieniu sobie na kartę kredytową czy debitową porannej kawy i ciastka, można spodziewać się niemal natychmiast emaila od “niezwiązanej z bankiem” instytucji, proponującej zakup czegoś innego, w rejonie, w którym przebywamy. Handel danymi klienta i sprzedaż poufnych danych firmom marketingowym odbywa się bowiem nawet wbrew obowiązującemu prawu, które łamane jest wielokrotnie, co opisują ukazujące się tu i ówdzie medialne doniesienia. Nawet jednak gdy sam bank próbuje dostosowywać się do obowiązujących przepisów Payment Card Industry Data Security Standards, to danych tych swobodnie używają firmy, przez które przepływają dane elektroniczne, czyli od miejsca zakupu (POS), do serwerów firmy kredytowej (Visa, MasterCard, etc).
W procesie tym istnieje jeszcze jeden ważny a często pomijany (z niewiedzy?) czynnik w ciągu transakcji kartami kredytowymi. Otóż bardzo często pomiędzy klientem a samą firmą kredytową czy bankiem uczestniczy firma pośrednicząca. Jedną z nich jest tajemnicza a potężna firma Elan Financial Services, która od 40 lat obsługuje ponad 3000 banków i instytucji finansowych, przyjmując w ich imieniu aplikacje i wydając karty kredytowe. Jeśli wypełniłeś kiedykolwiek aplikację na kartę kredytową, to z dużym prawdopodobieństwem została ona przanalizowana przez jedną z tego rodzaju firm. A wartość marketingowo-inwigilacyjna danych zbieranych przez te firmy jest nieoceniona. Jako znaczącą ciekawostkę można podać fakt, iż istnienie tej potężnej firmy nie jest nawet odnotowane w “wolnej” encyklopedii Wikipedia… Niewiedza, spiskowa praktyka? – konkluzję pozostawiamy Czytelnikom.

Tags: , , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=40553 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]