Prawda, która boli – Rafał Pankowski przyznaje się do hajlowania

Aktualizacja: 2011-06-27 12:03 pm

Ideolog lewicowego antyfaszyzmu przyznał się, że to on jest osobą wykonującą gest faszystowskiego pozdrowienia na ujawnionym przez media zdjęciu z 1993 r.

Do providerów strony phalanx.pl od lutego b.r. wpływają groźby w związku z naszą publikacją z września 2010 r. pt. Hajlujący Rafał Pankowski: [link]

Autorzy gróźb żądają usunięcia tego materiału i straszą providerów odpowiedzialnością karną i cywilną.

To zamach na wolność mediów i próba tłumienia krytyki prasowej. Takie działanie jest przestępstwem. Phalanx.PL jest pierwszym medium elektronicznym, które podjęło temat przeszłości Pankowskiego, ktoś postanowił więc za wszelką cenę doprowadzić do usunięcia naszej publikacji. Donosy miały zastraszyć providera a publikacja o hajlującym Pankowskim miała zniknąć z internetu. Zapewniamy, że nie zniknie, mówi Krzysztof Krzykowski z redakcji phalanx.Pl

W materiale pt. Hajlujący Rafał Pankowski pisaliśmy o ujawnieniu przez magazyn „Templum Novum” fotografii z 1993 r., na której znany lewicowy antyfaszysta Rafał Pankowski (na zdjęciu pierwszy z lewej): [link] wykonuje charakterystyczny gest prawą ręką, który sam nazywa faszystowskim pozdrowieniem.

Redakcja “Nigdy Więcej” wieczorową porą. Pierwszy z lewej: dr R. Pankowski (zaciskający piąstkę)

Taki gest w materiałach firmowanych przez jego organizację Grupa Anty-Nazistowska/Nigdy Więcej (GAN/NW) wydanych w 2003 i 2010 r. określany jest jako „hajlowanie”. Również w przygotowanej z inspiracji GAN/NW publikacji pt. „Jak się bawił Wojciech Wierzejski” („Gazeta Wyborcza”, 01.12.2006) gest taki kwalifikowany jest jako:”hitlerowski gest Sieg Heil”, o czymś wciąż przeczytać można na stronach „Gazety Wyborczej”: [link]

Rafał Pankowski to ideolog tzw. lewicowego antyfaszyzmu i lider kontrowersyjnej organizacji Grupa Anty-Nazistowska/Nigdy Więcej (GAN/NW). Obecnie jest on wykładowcą na warszawskiej uczelni Collegium Civitas oraz szefem Centrum Monitorowania Rasizmu w Europie, instytucji współfinansowanej przez UEFA. Jest także przedstawicielem na Polskę i Ukrainę organizacji FARE, która we współpracy z UEFA zajmuje się „walką z rasizmem na stadionach piłkarskich”. Pankowski i jego organizacja współpracują z FIFA, PZPN, Ministerstwem Sportu i Turystyki oraz spółką PL2012, odpowiedzialną za przygotowanie infrastruktury do przyszłorocznych piłkarskich mistrzostw Europy. W instytucjach tych oraz w mediach głównego nurtu człowiek ten funkcjonuje jako ekspert ds. rasizmu i neofaszyzmu. Jednocześnie starannie ukrywa przed sponsorami swoją radykalnie prawicową przeszłość a przed szeroką opinia publiczną – obecne związki ze skrajną lewicą.

Co robić, k… co robić?

Przez długi czas ani Pankowski ani jego organizacja nie umieli odwagi ustosunkować się do naszego materiału. Providerzy portalu phalanx.pl otrzymali jednak liczne donosy, w których osoby występujące w imieniu Pankowskiego domagały się usunięcia materiału opublikowanego na Phalanx.pl. Autorzy donosów zarzucali naszej publikacji, że rzekomo narusza dobra osobiste Pankowskiego poprzez podawanie nieprawdziwych informacji. Jednocześnie wszyscy donosiciele POTWIERDZALI, że osobą przedstawioną na zdjęciu jest Rafał Pankowski oraz że wykonywany przez niego gest jest uważany przez samego Pankowskiego za faszystowskie pozdrowienie!

Nie wątpię, że ujawnienie tego materiału nie jest dla Pankowskiego wygodne. Ale jeśli ideolog lewicowego antyfaszyzmu ma przeszłość hajlującego radykała, to pokazuje skalę hipokryzji tego człowieka oraz skalę społecznego ogłupienia. Przecież ten sam facet jest kreowany przez niektóre media na eksperta ds. prawicowego ekstremizmu. Oczekujemy, że teraz wyjaśni on opinii publicznej swoją przeszłość. Powstaje pytanie, czy ktoś taki jak Pankowski ma w ogóle moralne prawo do udziału w publicznej debacie na temat ekstremizmu – mówi Krzysztof Krzykowski z Phalanx.PL

Pankowski się przyznaje

Fakty podane w naszej publikacji zostały właśnie potwierdzone przez Aarona Mirzojana-Lewita, adwokata Rafała Pankowskiego a prywatnie członka Sądu Polubownego w Gminie Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie. W oficjalnym piśmie przesłanym przez Mirzojana-Lewita do firmy dostarczającej techniczne zaplecze dla portalu phalanx.pl potwierdza on, że na fotografii ujawnionej przez „Templum Novum” znajduje się Rafał Pankowskiego. Adwokat żąda aby provider doprowadził do usunięcia fotografii, którą określa jako „zdjęcie mojego Mocodawcy”. Dlaczego? Zdaniem Mirzojana-Lewita nasz materiał „godzi w dobre imię mojego mocodawcy [czyli Pankowskiego – przyp. Phalanx], zarzucając mu, iż Grupa Anty-Nazistowska, będąca częścią Stowarzyszenia Nigdy Więcej nawołuje do przemocy politycznej oraz posiada związki z bliżej nie sprecyzowanym w tym komentarzu, skrajnie lewicowym, ekstremistycznym podziemiem”. Mirzojak-Lewit nie kwestionuje żadnych innych informacji podanych w naszym tekście, w tym kwalifikacji gestu jako faszystowskiego pozdrowienia (sic!). Nie kwestionuje też naszej informacji, że organizacja Pankowskiego współpracuje z osobami podejrzewanymi o związki z islamskim terroryzmem. Jedną z takich osób jest Marcin Zbigniew Kowalewski, współpracownik GAN/NW a zarazem redaktor skrajnie lewicowego, ekstremistycznego czasopisma „Rewolucja” oraz sygnatariusz skandalicznego apelu o legalizację przez Unię Europejską islamskiej, terrorystycznej organizacji Hamas (sic!), o czym zainteresowani mogą przeczytać chociażby tutaj: http://lewica.pl/index.php?id=19214.

– To zabawne, że Pankowski przyznaje się do hajlowania, a jednocześnie nie przyznaje się do związków z lewicowym ekstremizmem. Postaramy się odświeżyć jego pamięć – mówi Krzysztof Krzykowski z redakcji Phalanx.PL

Odświeżanie pamięci

Grupa Anty-Nazistowska (GAN) została założona w 1992 r. Bydgoszczy przez członków skrajnie lewicowej subkultury anarcho-punk (1). Jej liderem i ideologiem był wówczas Marcin Kornak (2), zdeklarowany anarchista (3)oraz jeden z czołowych animatorów tej agresywnej, młodzieżowej subkultury, przy tym inwalida od 15 roku życia. Na symbol organizacji wybrano zaciśnięta lewą pięść na tle pięcioramiennej gwiazdy, popularny symbol lewicowych ekstremistów. Kornak jest autorem licznych tekstów dla prasy skrajnie lewicowej (m.in. „Pasażer”, „Lewą Nogą”). Jest także autorem antypapieskich i antykatolickich piosenek zespołu Schizma, znanego ze współpracy z muzykami z white power grupy Last Battalion nagrywającego dla neonazistowskiej wytwórni Resistance Records. Oficjalnie GAN działa od 2002 r. w formie stowarzyszeni o nazwie Nigdy Więcej z siedzibą w Warszawie przy ul. Bagno 3/93. Prezesem stowarzyszenia jest Marcin Kornak, sekretarzem – Rafał Pankowski. Pankowski związał się z GAN/NW około 1996 r. Pełni rolę nieformalnego ideologa tej grupy. Organem prasowym ich organizacji jest czasopismo „Nigdy Więcej”, znane z promocji skrajnie lewicowych idei, muzyki i subkultur. Pismo m.in. konsekwentnie promuje twórczość ekstremistycznego zespołu Fun Da Menta, znanego z publicznego deklarowania poparcia dla terroryzmu, w tym Al-Kaidy (“Antena Krzyku” nr 6/2000-1/2001) oraz Hamasu (4). Ostatnia z tych organizacji swoją drogą neguje Holocaust (5).

Na łamach pisma dochodziło wielokrotnie do nawoływanie do przemocy wobec przeciwników skrajnie lewicowej wizji świata, których GAN/NW niemal zawsze nazywa „faszystami”. Można tam m.in. przeczytać następujący pomysł na walkę z prawicowymi wrogami: „Dla załatwienia tego problemu wystarczy kij nabity gwoździami, trochę chęci i nic więcej. […] (6). Organizacja GAN/NW jest także animatorem kampanii Wykopmy Rasizm ze Stadionów oraz wydawcą czasopisma „Stadion”. Na łamach tego ostatniego publikowane są entuzjastyczne relacje z zamieszek i bójek wzniecanych przez kiboli, którzy identyfikują się z ideami GAN/NW: „równie ważne to nasz góralski temperament, niejednokrotnie wyrażający się w atakowaniu znacznie liczniejszych […] grup nazi-kibiców. […] W zeszłym roku sprawiliśmy im tęgie lanie. […] Z kibicami nie-faszystami też zdarzyło nam się walczyć” (7). Podobne materiały publikuje się też w :Nigdy Więcej”: „Dla tych skurwieli nie powinno być żadnej tolerancji, niech wypier… ze stadionów […] Będę szczery, antyfaszyzm znaczy dla mnie ni mniej ni więcej, tylko napierdalanie nazioli”, czytamy (NW nr 10/1999). Pismo bez cienia żenady w niemal każdym numerze heroizuje zresztą lewicowe grupy bojówkarskie, malując je w niemal romantycznej narracji. Brytyjską bojówkarską organizację Grupa 43 opisuje się słowami: „Uzbrojeni w pięści, pałki, a czasem przypadkowy nóż lub kastet, polegają przede wszystkim na poczuciu grupowej siły” (J. Kossoff, NW nr 14/2004).

Stowarzyszenie Nigdy Więcej współpracuje z szeregiem skrajnie lewicowych grup o charakterze anarchistycznym i komunistycznym, z których większość regularnie monitorowana jest przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. GAN/NW jest m.in. członkiem Koalicji Przeciwko Młodzieży Wszechpolskiej. Ich głównym sojusznikiem w tym bloku jest tam komunistyczna organizacja Pracownicza Demokracja, odwołująca się do ideologii bolszewickiego zbrodniarza Lwa Trockiego. Sam Marcin Kornak jest autorem takich oto refleksji: “Stalinizm ratując swe życie uratował je […] również Polsce. Bez Armii Czerwonej nie byłoby zwycięstwa koalicji antyfaszystowskiej […]. Trzeba te banalne z pozoru prawdy przypominać” (8). GAN/ NW należy także do Porozumienia 11 Listopada. Jest to szeroka koalicja, skupiająca większość liczących się skrajnie lewicowych grup działających w Polsce, m.in. Federację Anarchistyczną, Grupę Anarchistyczną Czarny Sztandar, Lewicową Alternatywę, trockistowską Pracowniczą Demokrację czy Młodych Socjalistów. To właśnie Porozumienie 11 Listopada odpowiedzialne jest za napaść i próbę rozbicia warszawskiego Marszu Niepodległości, zorganizowanego w 2010 r. Wobec lewackich bojówkarzy z Porozumienia 11 Listopada wciąż toczą się postępowania karne w związku z tymi wydarzeniami. GAN/NW nigdy nie potępiło tych ani innych podobnych aktów przemocy. Współpracownikami GAN/NW i publicystami pisma „Nigdy Więcej” są także dwie polskie tuzy marksizmu: Stefan Zgliczyński oraz Zbigniew Marcin Kowalewski. Ten pierwszy to redaktor naczelny skrajnie lewicowego czasopisma „Lewą Nogą”. Drugi to działacz komunistycznej Czwartej Międzynarodówki. Kowalewski swoją fascynację komunizmem i zbrodniarzem Leninem łączy z sympatią dla tzw. czarnego nacjonalizmu oraz ukraińskiej UPA (sic!). Zgliczyński i Kowalewski byli do niedawna stałymi publicystami komunistycznego portalu Lewica Bez Cenzury, prowadzonego przez Organizację Młodzieżową Lewica Bez Cenzury im. Feliksa Dzierżyńskiego. Portal jawnie gloryfikował stalinizm oraz jego zbrodnie, lżył pamięć o polskich żołnierzach antykomunistycznego ruchu oporu oraz nawoływał do mordowania polskich żołnierzy w Afganistanie (http://www.tvn24.pl/12690,1553316,wiadomosc.html)

Po tym, jak zainteresowała się nim prokuratura – został zamknięty. Pankowski, Zgliczyński i Kowalewski byli swego czasu autorami wspólnych publikacji i donosów („List otwarty do władz stowarzyszania ATTAC”), w których dzielili się z opinią publiczną swoimi spaczonymi wizjami świata. Z lewicowymi ekstremistami GAN/NW współpracuje także na forum międzynarodowym. W Francji ich partnerem jest anarchistyczna grupa REFLEX-SCALP, znana z licznych bojówkarskich napadów na swoich prawicowych oponentów, nazywana wprost „punkami i agresywnymi czerwonymi skinami”(9). Reklamę jej organu prasowego można znaleźć na łamach czasopisma „Nigdy Więcej” (nr 14/2004). Rafał Pankowski za swoją inspirację uznaje jednak szwedzką organizację EXPO, stworzoną przez zdeklarowanego komunistę Stiega Larssona (10). Swoją relację z Larssonem sam Pankowski określa jako „serdeczną przyjaźń” (11). Najciekawsze jest jednak to, że w wypowiedziach dla mediów ten sam Pankowski oficjalnie twierdzi, że w Polsce nie wie nic o istnieniu w Polsce skrajnie lewicowego ekstremizmu: [link]

Pankowski współpracuje także ze szwedzko-niemiecką organizacją EXIT (12). Jej najsłynniejszym działaczem jest Anders Högström odpowiedzialny za głośną kradzież napisu „Arbait Macht Frei”
z Muzeum KL Auschwitz (13).

Nasza redakcja we współpracy z innymi niezależnymi mediami zgromadziła obszerny materiał na temat powiązań organizacji Pankowskiego ze skrajnie lewicowym ekstremizmem. Oczywiście
w razie potrzeby zostanie on udostępniony sądom i opinii publicznej
– informuje redakcja phalanx.PL

Kończ Pankowski, wstydu oszczędź

Ujawnienie fotografii z 1993 r. ożywiło wśród internautów dyskusję na temat granic obłudy w polskim życiu publicznym. Swoisty komentarz w tej sprawie wydała grupa satyryczna znana jako Fashe Is Coll, publikując klip w jakim w sobie właściwy sposób drwi z hipokryzji Pankowskiego – „hajlującego antyfaszysty”:

Phalanx

 

  1. „Nigdy Więcej” nr 16/2008;
  2. (http://www.nigdywiecej.org/index.php?option=com_content&task=view&id=11;
  3. “Zielone Brygady” nr 6/60/ 1994;
  4. http://www.myspace.com/originalfundamental/blog;
  5. http://wiadomosci.onet.pl/swiat/skandal-wokol-lekcji-o-holocauscie-zaglada-zydow-w,1,4199789,wiadomosc.html;
  6. „Nigdy Więcej” nr 4/1997;
  7. „Stadion” nr 1/1999;
  8. “Nigdy Więcej” nr 16/2008;
  9. „Nigdy Więcej” nr 12/200-2001;
  10. http://wyborcza.pl/1,110916,8733624,Towarzysz_Larsson__cz__1_.html?fb_xd_fragment#?=&cb=f9df1d4ff788bd&relation=parent.parent&transport=fragment&type=resize&height=21&width=120
  11. http://www.gandalf.com.pl/wiadomosc/2919/
  12. http://www.zak.kit.edu/downloads/Karlsruhe_Dialogues_2009_programme.pdf
  13. www.rp.pl/artykul/417748.html
Linki:

Tags: , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=39902 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]