Czy jesteśmy gotowi na falę roszczeń ukraińskich rewizjonistów? – oświadczenia senatora L.Cichosza

Oświadczenie skierowane do Ministra Spraw Zagranicznych Radosława Sikorskiego oraz Ministra Skarbu Państwa Aleksandra Grada

Zwracam się do Panów Ministrów w związku z informacjami na temat organizowania się rewizjonistycznych środowisk ukraińskich występujących z roszczeniami wobec państwa polskiego z tytułu wysiedleń w latach 1944 – 1946 z Chełmszczyzny i Podlasia. Obradujący w Równem ogólnokrajowe zgromadzenie Kongresu Ukraińców Chełmszczyzny i Podlasia zażądało przyznania przesiedleńcom statusu narodu deportowanego, odszkodowania za rzekome straty moralne i materialne, jak również rozwiązania po ich myśli kwestii dotyczących pogrzebów rzekomych „ofiar represji politycznych na terytorium Polski” – co może oznaczać chęć usankcjonowania na terenie Rzeczypospolitej budowy pomników zbrodniarzy z Ukraińskiej Powstańczej Armii i innych organizacji szowinistycznych i pro-hitlerowskich.

Jak podała ukraińska prasa – podczas Kongresu wygłaszano przemówienia kwestionujące przebieg granicy polsko-ukraińskiej oraz przynależność do Rzeczypospolitej Ziemi Chełmskiej i południowego Podlasia. Roszczenia rewizjonistów obejmują równowartość pozostawionych rzekomo w Polsce  „102.000 gospodarstw, 461 tysięcy hektarów gruntów ornych, prawie 90.000 budynków mieszkalnych i 160.000 budynków gospodarczych, szacunkowej wartości 615,8 milionów zł, 165 700 hektarów ziemi zasianych upraw zbożowych oraz zdanego na potrzeby Armii Czerwonej mienia i produktów o wartości ponad 17 mln zł”. Znajdująca się na etapie organizacji partia polityczna pn. „Kongres Deportowanych Ukraińców” zapowiedziała „walkę o uzyskanie od władz RP rekompensaty za ten majątek”.

Proszę Pana Ministra Spraw Zagranicznych o informację, czy monitoruje sytuację na Ukrainie pod kątem organizowania się środowisk szowinistycznych i rewizjonistycznych i skutków, jakie może rodzić ten proces dla naszych stosunków z Ukrainą, a także położenia mniejszości polskiej na Ukrainie? Czy przygotowane jest stanowisko władz polskich wobec konkretnych roszczeń powojennych przesiedleńców ukraińskich? Z kolei czy Ministerstwo Skarbu Państwa jest przygotowane do prawnego ustosunkowania się do spodziewanego wystąpienia takich roszczeń?

Trzeba podkreślić, że państwo polskie znajduje się w coraz trudniejszej sytuacji wobec tego, iż obecny rząd nie uznał za stosowne upomnieć się o odszkodowanie za własność i mienie zniszczone przez niemieckich okupantów podczas drugiej wojny światowej i to pomimo prac przygotowawczych, jakie w tym kierunku prowadziły samorządy, na czele z władzami Warszawy pod kierunkiem prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Ponadto w wyniku kontrowersyjnych wyroków sądów – gospodarstwa na Ziemiach Zachodnich są zajmowane przez Niemców, uważających się za „wypędzonych” (choć obecne Ziemie Odzyskane opuszczali na polecenie własnych, nazistowskich władz administracyjnych, istnieją wątpliwości co do szeregu decyzji uznających rewindykacje dawnego mienia żydowskiego, a tymczasem wciąż funkcjonują bariery administracyjne utrudniające m.in. naprawę krzywd wyrządzonych polskim „Zabużańcom”, jak i restytucję polskich majątków nieprawnie zawłaszczonych przez władze komunistyczne. Powoduje to stan nierównowagi krzywdzący dla obywateli polskich, który teraz spotęgować mogą jeszcze roszczenia rozwydrzonych ukraińskich środowisk rewizjonistycznych. Pozwolę sobie wyrazić wątpliwość, czy kierowane przez Panów resorty są odpowiednio przygotowane do zmiany tego stanu rzeczy w zgodzie z polską racją stanu i polskim interesem narodowym.

Lucjan Cichosz, senator RP

 

Za: materiałów nadesłanych przez Autora

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content