„Polska prezydencja w psim g…”

W ostrych słowach zareagował Ludwik Dorn na informację o tym, że reżyserami koncertu inauguracyjnego polskiej prezydencji będą Kuba Wojewódzki i Krzysztof Materna.

– Pan minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski może nie pamięta, ale ja pamiętam: w marcu 2008 roku w programie p. Wojewódzkiego gospodarz i jego goście wtykali zminiaturyzowane polskie flagi w atrapy psich ekskrementów. – napisał na swoim blogu Ludwik Dorn.

Polityk uważa, że być może taki wybór reżyserów koncertu jest dawaniem znaków, jaki ma być najgłębszy sens polskiej prezydencji w UE.

Ludwik Dorn apeluje o zorganizowanie podczas koncertu inauguracyjnego pikiety.

– Apeluję o zorganizowanie podczas koncertu, który będzie prowadził p. Wojewódzki pikiety. Bez żadnych haseł, bez nurzania flagi UE w ekskrementach, bo na takie pomysły mogą wpaść chętne do pikiet środowiska radykalno-narodowo-antyeuropejskie. Po prostu trzeba wynająć telebim i przez cztery godziny koncertu prowadzonego przez p. Wojewódzkiego puszczać na nim ten fragment jego programu, podczas którego wtyka polską flagę w psie gówna. Podkład muzyczny: oczywiście „Oda do Radości” z IX symfonii Beethovena, hymn Unii Europejskiej.

dorn.blog.onet.pl

 

Za: niezalezna | http://niezalezna.pl/11042-%E2%80%9Epolska-prezydencja-w-psim-g%E2%80%9D | „Polska prezydencja w psim g...”

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content