Kibice do odstrzału

Wbrew obiegowym opiniom władze nie zajmują się wspieraniem organizacji pozarządowych. W rzeczywistości rząd zajmuje się sukcesywnym likwidowaniem wszelkich zorganizowanych grup społecznych, które nie są poddane bezpośredniej kontroli władzy.

Na pierwszy ogień po ’89 roku poszły wielkie zakłady pracy. Ich potencjał ludzki, łatwość wyjścia na ulice, był niebezpieczny – o czym przekonali się kacykowie partyjni w czasach PRL-u. Dziś, z wyjątkiem kopalń, nie mamy dużych i zorganizowanych środowisk robotniczych. Wykastrowano też kościoły, pozbawiając je charyzmatycznych przywódców niezależnych wobec władzy. Tzw. organizacje pozarządowe to jedna wielka fikcja. Ich działacze są na sztywno uzależnieni od rządowych dotacji, bez których te twory nie miałyby racji bytu. Ostatnią wielką i zorganizowaną grupą społeczną są kibice. Tym właśnie należy tłumaczyć zainteresowanie nimi ze strony rządowych mediów i policji.

Czas najwyższy na spacyfikowanie tego środowiska, ponieważ zaczęło ono przejawiać niebezpieczne objawy obywatelskiej dojrzałości. Kibice pielęgnują tradycje patriotyczne, potrafią porozumiewać się pomimo podziałów klubowych i organizować wspólne akcje. Co najgorsze – poznali się na obłudzie systemu III RP i zaczęli atakować Michnika, „Gazetę Wybiórczą”, TVN i Platformę Obywatelską. Czy to nie dość ciężkie grzechy, by wydać im bezwzględną wojnę?

Paweł Chojecki

Tekst pochodzi z majowego numeru „idź POD PRĄD”

Za: niezalezna.pl | http://niezalezna.pl/10154-smierc-organizacjom-pozarzadowym | Śmierc organizacjom pozarzÄ…dowym!

Skip to content