Kościół w Polsce ma bardzo poważny problem z KAI!

„Od różnej maści prowokatorów medialnych, ale też i ludzi nieświadomych i ślepo wierzących laickim i antykatolickim środkom masowego przekazu słyszymy, że Kościół w Polsce ma problem z Radiem Maryja. Jednakże Kościół w Polsce ma bardziej poważny problem z Katolicką Agencją Informacyjną. Prowadzi ona nierzadko wewnątrzkościelne działania destrukcyjne wprowadzające zamęt wśród wiernych służące ustanawianiu porządku „fałszywego proroka”. Jednocześnie odpowiedzmy sobie dlaczego KAI tak podstępnie i zażarcie walczy z Radiem Maryja obrażając jego słuchaczy?

 

Dlaczego tak się dzieje? Na początku przybliżmy problem. Otóż KAI powstała w 1993 roku w dobie zaciekłych i niesprawiedliwych ataków na Kościół w Polsce przez środowiska laickie i antykatolickie. Jej celem miało być wtedy rzetelne informowanie opinii publicznej o Kościele w duchu prawdy. Redaktorem naczelnym KAI jest świecki, Marcin Przyciszewski. KAI wspomaga Rada Programowa. I tu mamy już bardzo ciekawe postaci, gdyż Rada składa się z biskupów. Przewodniczącym jest abp Józef Życiński, a jego zastępcą… bp Tadeusz Pieronek. Abp Życiński sprawia wrażenie pałania nieokiełznaną dotąd rządzą pozbawiania wszystkiego co katolickie przymiotnika „katolicki” (vide lubelski KIK). Bp Pieronek natomiast zasiada (bądź zasiadał) w Fundacji S. Batorego, tej która propaguje seksedukację i udoskonalanie metod aborcyjnych. Abp Życiński w swojej książce wywiadzie-rzece bronił tejże Fundacji, a przynajmniej (w moim mniemaniu) ciepło się o niej wyrażał. Tak więc na czele KAI stoją biskupi jawnie brnący ku apostazji. Ciekawą sprawą jest też to, że obaj biskupi są częstymi gośćmi na łamach prasy laickiej o profilu maksistowskim, która to nierzadko promuje wartości antykatolickie. Rzadziej, a niekiedy wcale można spotkać ich na łamach prasy katolickiej. Na przykład na łamach Gazety Wyborczej bp Pieronek po śmieci Sł. B. Jana Pawła II pisał kłamliwie że „Kościół w Polsce mało Go słuchał”. Abp Życiński udzielając tamże wywiadu (pani red. Monice Olejnik) bardzo życzliwie wypowiadał się o politykach lewicy, Marku Borowskim i Sylwii Pusz (15-16 maja 2004).

 

Wróćmy jednak do samej KAI. Z działań tej agencji widać, że za największego wroga obrała sobie Radio Maryja i największą wspólnotę żywej wiary w Polsce Rodzinę Radia Maryja.”

[…] więcej w linku poniżej.
Skip to content