Australia: Potomek aborygena uwiecznionego na 50-dolarowym banknocie żąda odszkodowania w wysokości 30 milionów dolarów za nielegalne użycie portetu

61-letni Allan „Chirpy” Campbell, potomek aborygena upamiętnionego na australijskim banknocie, domaga sie od banku centralnego odszkodowania w wysokości 30 milionów dolarów za nielegalne użycie potretu Davida Unaipon.

Campbell zarzuca, że bank Reserve Bank of Australia oparł się na pozwoleniu udzielonym przez pewną kobietę, która podała się za potomka Davida Unaipon, jednak nie tylko nie sprawdził jej pochodzenia ale i nie uzyskał autoryzacji na użycie portretu od jakiegokolwiek prawdziwego członka rodziny. „To my jesteśmy rodziną” – […] a oni [bank] 'uprowadzili’ tę kobietę i po prostu ogłosili, że jest ona córką mojego wujka, a gdy odkryliśmy to, zwyczajnie zablokowali nas.” – powiedział Campbell w wywiadzie udzielonym Australian Broadcasting Corporation.

Przedstawiciele banku odrzucając dotychczasowe zarzuty Campbella, odmówili również ustosunkowania się do żądań o odszkodowanie. Jak wynika jednak z dotychczasowych ustaleń, umowa z niezidentyfikowaną z nazwiska kobietą była ustna i brak jakichkolwiek dokumentów potwierdzających ją. „Nie mają żadnych zaświadczeń, żadnych dokumentów, że jest ona jego córką.” – mówi Campbell jednocześnie zaznaczając, że posiada całe udokumentowane drzewo genealogiczne prowadzące do Davida Unaipon.

David Unaipon (zm. 1967) jest australijskim aborygenem walczącym o prawa tej grupy, a także pisarzem i wynalazcą. Jego portet figuruje na 50-dolarowym banknocie australijskim.

Okazuje się, że przypadek ten nie jest odosobniony. W 1966 roku bank wydrukował na 1-dolarowym banknocie portret autorstwa Davida Malangi, bez uzyskania od niego zezwolenia na użycie go. Malangi otrzymał wówczas odszkodowanie „w wysokości 1 tysiąca dolarów, zestaw do łowienia ryb oraz srebrny medal.”

Na podstawie: Telegraph.uk



Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content