Walka przed sądem o uchylenie wyroku za spalenie „flagi” Unii Europejskiej

Organizator manifestacji z 30 listopada 2009 roku, na której spalono flagę Unii Europejskiej, Mieczysław Burchert, walczy przez sądem o uchylenie wyroku sądu grodzkiego. Został on skazany na karę grzywny w wysokości 80 złotych oraz naganę za spalenie unijnej flagi.

Mieczysław Burchert z Partii Wolność i Praworządność nie zgadza się z wyrokiem sądu grodzkiego, sprawa trafiła więc do Warszawskiego Sądu Rejonowego. Na sali rozpraw wspierał go Janusz Korwin-Mikke, który był na tej samej manifestacji i też podpalił flagę.

Działacz UPR twierdzi, że w dniu manifestacji „niebieski materiał z 12 złotymi gwiazdami nie był oficjalnie flagą UE”, więc nie można za to nikogo skazać.

Jak tłumaczył Korwin-Mikke do 1 grudnia Unia była tylko wspólnotą, co oznacza, że na manifestacji spalono „tylko kawałek materiału”. Polityk przyznał, że sam też był na demonstracji i osobiście podpalał flagę. Sąd grodzki skazał natomiast tylko Mieczysława Burcherta, jako głównego organizatora manifestacji.

Inny z działaczy Partii Wolność i Praworządność, który też uczestniczył w manifestacji 30 listopada 2009 roku – Stanisław Michalkiewicz tłumaczył dziennikarzom jeszcze przed rozprawą, że jest dziś w sądzie, ponieważ nie zgadza się z ukaraniem swojego kolegi za spalenie flagi UE.

„Ukarano go za to, że spowodował zagrożenie pożarem, co jest absurdalne i stanowi niebezpieczny pretekst” – podkreślił Michalkiewicz. Działacz Partii Wolność i Praworządność uważa, że wyrok to pretekst, żeby „wytresować społeczeństwo, ze nie wolno bluźnić Unii Europejskiej”. Zdaniem Michalkiewicza, takie wyroki to metody z czasów PRL.

Sąd zdążył przesłuchać na dzisiejszej rozprawie tylko jednego świadka – policjanta. Rozprawę odroczono do 4 kwietnia, ponieważ sędzia nie miał na czym obejrzeć materiału filmowego z manifestacji, który dołączono do dowodów.

Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)/Agnieszka Drążkiewicz/dj

Za: stooq | http://stooq.pl/n/?f=417995&c=0&p=4 | SÄ…d - flaga UE - spalenie

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content