„Pornografia dziecięca nie jest przestępstwem w większości państw” – stwierdza raport międzynarodowej organizacji

Wyniki niedawno przeprowadzonych badań międzynarodowej organizacji zwalczającej wykorzystywanie dzieci wykazują alarmujący stan prawny państw: niemal połowa badanych państw nie posiada przepisów zwalczających dziecięcą pornografię.

Jak stwierdza Baron Daniel Cardon de Lecture, przewdniczący zarządu międzynarodowej organizacji International Centre for Missing & Exploited Children (ICMEC), badania stanu prawnego 184 krajów należących do Interpolu wykazują, że przeszło połowa państw (95) nie ma żadnych przepisów regulujących dziecięcą pornografię, w 122 krajach nie ma przepisów regulujących dystrybucję dziecięcej pornografii przez Internet, a w 138 krajach posiadanie dziecięcej pornografii w ogóle nie jest karalne.

„Ludzie muszą zrozumieć, że za każdym razem gdy zdjęcie seksualnie wykorzystywanego dziecka jest ładowane, sprzedawane czy drukowane, dziecko to staje się po raz kolejny ofiarą przemocy.” – powiedział Ernie Allen, prezydent ICMEC, i podkreślił: „Dewastacja psychologiczna i fizyczna tych dzieci jest niemożliwa do wymierzenia, a ktokolwiek posiada lub rozpowszechnia te zdjęcia jest równie winny przestępstwa co ten, który je wytwarza”.

Regulacje prawne tylko 22 państw są w znacznym stopniu zgodne z kryteriami ICMEC, a tylko pięć państw posiada wystarczające regulacje prawne. Są to: Australia, Belgia, Francja, Poludniowa Afryka i Stany Zjednoczone.
Polska nie posiada wystarczających regulacji prawnych.

 

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content