Nic to, że nie będzie dróg… – Janusz Wojciechowski

Aktualizacja: 2010-12-28 3:24 pm

Mam dla Pana dwie wiadomości – mówi chirurg pochylony nad wybudzonym z operacji pacjentem. – Zła wiadomość jest następująca: omyłkowo ucięliśmy panu zdrową nogę zamiast chorej. Ale jest i dobra wiadomość – chora noga da się jeszcze wyleczyć…

Rząd pochyla się nad nami i też przekazuje dwie wiadomości: złą – że z powodu chwilowego braku kasy nie będzie budowy nowych bezpiecznych dróg. I dobrą – na starych i niebezpiecznych drogach będziemy mogli jeździć szybciej.

Gdyby rządził PiS i przekazał taki komunikat – unieważniamy przetargi i nie budujemy dróg, bo skończyła się nam kasa… Nie pisałbym teraz bloga, tylko spieprzał przed linczem moich komentatorów. Ale rządzi PO, więc spoko, nic się nie dzieje.

Telewizja przypomniała w święta “Pana Wołodyjowskiego”, a w nim scenę, gdy pan Michał zapowiada własną śmierć i każe Basi mówić – nic to… Polacy też tak mówią – nic to…

Nic to, że nie będzie dróg.

Nic to, że się kasa rozlazła i że (jak napisał dziś Kuźmiuk) Minister Finansów ukrywa przed narodem prawdziwy stan finansów państwa.

Nic to, że rząd podnosi podatki, nic to, że władza zamiata pod dywan kolejne afery.

Nic to! Ważne, że nie rządzi PiS i powstrzymany został Kaczyński, który chciał wszystkich pozamykać, pozabijać i pokrajać.

Chłopiec z plakatu, piękny dwudziestoletni, nawoływał – Nie róbmy polityki, budujmy drogi! Już wiadomo, że dróg nie będziemy budować, jak wobec tego zaktualizować to hasło? Nie róbmy polityki, róbmy ludziom wodę z mózgu – to byłoby najbliższe prawdy…

PS. Podobno – ale to niesprawdzona wiadomość i na razie proszę jej nikomu nie powtarzać – rząd nie zamierza poprzestać na dopuszczeniu szybszej jazdy na złych drogach lecz ma w planie kolejne udogodnienia. Mówi się, że renciści i emeryci mają uzyskać przywilej przechodzenia ulic na czerwonym świetle….

Janusz Wojciechowski

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=29789 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]