O ludziach bezdomnych w Radiu Maryja

Aktualizacja: 2010-12-17 10:22 am

O ludziach bezdomnych słyszymy najczęsciej wtedy, kiedy zamarzają na śmierć. Juz prawie sto takich osób zamarzło tej zimy. Tej zimy, która kalendarzowo jeszcze sie nie rozpoczęła…

O ludziach bezdomnych słyszymy wtedy, gdy sa bici, jak dwea lata temu we Wrocławiu, gdy policja pałami wypędzała ich z Dworca Głównego we Wrocławiu.

O ludziach bezdomnych słyszymy wtedy, gdy są zabijani. Grupa nastolatków zakatowała ne śmierć bezdomnego – czytalismy wiele razy. Zakatowali bezdomnego, nawet nie dadaje się, że człowieka….

Cóz wiemy o świecie ludzi bezdomnych? Jak o miłości w piosence “Trubadurów” – nic, albo prawie nic.

O tym, jaki to bogaty świat, usłyszałem wczoraj w Radiu Maryja. Usłyszałem piękną, mądrą rozmowę o tym, kim sa ludzie bezdomni, dlaczego nie maja domów i jak powinno sie im pomagać.

Rozmówcami Radia Maryja byli księża i osoby świeckie ze Schronisk Brata Alberta. Chwała im, za ich pomoc i za ich opowieść.

Usłyszałem o tym, dlaczego ludzie są bezdomni. Jednych wyrzuciła rodzina, drugich bezduszne państwo. Jedni stracili swoje domy, inni – jak bezdomni wychowankowie domów dziecka – nigdy własnych domów nie mieli. Jedni są bezdomni, bo przepili wszystkio, co mieli, drudzy są bezdomni – bo bo ktoś ich wypędził lub porzucił, jeszcze inni – bo ich bliscy umarli, a oni pozostali na pastwę losu, zagubieni i bezradni.

Cała galeria ludzkich losów. Naszych losów.

Jakże trudno zbudować  ciepły dom.  I jakże łatwo go stracić.

Usłyszałem przede wszyskim o tym, że bezdomni to też ludzie.

Jeden z księży apelował, żeby nie zabierać bezdomnych do domów pomocy społecznej, bo oni tam bardzo szybko umierają. Zabija ich stres, związany z wyrwaniem ich z wolnego świata kanałów i wrzucenia w urzędowy dryl placówki opiekuńczej.

Nie powinno się wyłapywac bezdomnych ludzi. Lepsza jest dla nich pomoc tam gdzie żyją. Źeby było dla nich schronisko z łóżkiem i miską zupy, do którego można nie tylko przyjść, ale i wyjść, kiedy się chce.

I żeby można było wejść na dworzec i żeby policja nie biła…. To sa marzenia ludzi bezdomnych.

A teraz uwaga sympatycy lewicy. Jeden z księży na antenie Radia Maryja mówił o tym, jak do pomagania bezdomnym zainspirowała go lektura powieści “Na dnie” Maksyma Gorkiego. Tego samego Gorkiego, którego twórczośc hołubili komunisci. Poprawnośc polityczna zabrania mówic o Gorkim, poprawne politycznie media o nim nie wspomną. Radio Maryja nie jest poprawne politycznie i dlatego tam swobodnie mozna było opowiedzieć o Gorkim i jego wrażliwosci na krzywdę ludzi.

Pilnie przeczytam “Na dnie”, bo przyznam szczerze – od Gorkiego dotychczas mnie odrzucało.

Co to może z człowieka zrobić niepoprawne politycznie Radio…

Przyznam się, że w Radiu Maryja częściej sam wystepuję, niż go słucham. Ale jak już słucham, natrafiam na audycje mądre i piękne.

Zdrowaś Maryjo, łaskiś pełna… – modlą sie z Radiem dzieci i modlą samotni starzy ludzie, czasem tacy, dla których telefon do tego Radia to jedynuy kontakt ze światem.

Słucham audycji, w której ludzie telefonują i zgłaszaja gotowośc pomocy innym ludziom. Ktoś ma na zbyciu stary, ale jeszcze dla kogos przydatny kozuch, ktoś meble kuchenne, ktos inny… suknie slubną.

Dobrze, kończę te pochwały Radia, bo już przebieracie nogami.

Proszę bardzo – dworujcie sobie i śmiejcie się z Radia Maryja i z ludzi, którzy go słuchają. Sami go nie słuchacie, ale wiecie o nim wszystko złe, co inni wam wmówili.

I niech was wkurza, niech was wścieka ten darowany Radiu wdowi grosz. Ludzie mają prawo dawać na to, co uważają za dobre.

“Moherowe berety” nie chodza na mecze, a jednak z ich podatków budowane są stadiony. Tym większe jest ich prawo do wspierania Radia, a szydercom od tego wara!

Mój blog jest otwarty. Śmiejcie się, a ja wam z góry (po ang. – from mountain) odpowiem jak Gogol – wiecie z kogo sie śmiejecie? Z siebie sie śmiejecie…

I dziękuję Radiu Maryja za te mądre rozmowy niedokończone o ludziach bezdomnych.

I dziękuję za nieustanną pamięć Radia o wszyskich tych ludziach, którzy nie są młodzi, piękni i bogaci, a też mają prawo do życia, słuchania  i mówienia, choc wielu chciałoby im zabrac nie tylko dowód, ale i godność osobistą.

Janusz Wojciechowski

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=29425 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]