Krzysztofowi Leskiemu o śniegu w Turynie – Mirosław Kokoszkiewicz

Aktualizacja: 2010-11-30 12:48 pm

Zimowa olimpiada w Turynie odbywała się trzy miesiące od zaprzysiężenia rządu Kazimierza Marcinkiewicza. Nikomu wówczas jeszcze się ni śniło, że za cztery lata media obśmieją wrednego Jarosław Kaczyńskiego udającego premiera rządu, wysyłającego Annę Fotygę i Antoniego Macierewicza do USA, jako udawanych ministrów spraw zagranicznych.

PO w czasie owej turyńskiej zimowej olimpiady miała już cały udawany rząd zwany „gabinetem cieni” z dwudziestką polityków udających ministrów, Janem Rokitą jako alternatywnym premierem i udawanego prezydenta Tuska. Nikomu jakoś wtedy nie było do śmiechu.

I właśnie w lutym 2006 roku odbyła się historyczna konferencja prasowa udającego ministra sportu, Mirosława Drzewieckiego, obarczającego „pisowską juntę” brakiem medali olimpijskich po trzech miesiącach rządzenia. W trakcie jej trwania gruchnęła wieść, że Justyna Kowalczyk zdobyła brązowy medal w biegu na 30 km.

Domaganie się obecności na posterunku prezydent Warszawy w trudnych dla stolicy zimowych chwilach jest mimo wszystko mniej absurdalne niż obwinianie istniejącego kilkanaście tygodni rządu o brak sukcesów polskich sportowców na odbywającej się właśnie olimpiadzie.

Wtedy jakoś zabrakło zdroworozsądkowego głosu dziennikarzy, a rząd przed masowym potępieniem przez naród uratowała właśnie Justyna Kowalczyk i Tomasz Sikora.

Jeżeli zdrowy rozsądek powraca do dziennikarskiej braci nawet po długich czterech latach to mimo wszystko trzeba się z tego cieszyć. Mam nadzieję, że jest to zmiana trwała i nie związana z tym, która opcja aktualnie sprawuje władzę.

Mirosław Kokoszkiewicz

Tags:

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=28889 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]