Rząd chce sprzedać ziemię i zlikwidować Agencję Nieruchomości Rolnych

Aktualizacja: 2010-11-23 11:05 pm

W ciągu 2 – 3 lat rząd zamierza sprzedać ziemię należącą do Skarbu Państwa. Liczy, że uzyska ze sprzedaży 30 – 50 mld zł do budżetu. W planach ma także definitywną likwidację Agencji Nieruchomości Rolnych.

W posiadaniu ANR znajduje się obecnie 2,2 mln ha gruntów, jednakże tylko 311 tys. ha, którymi zarządza, może na dzień dzisiejszy wystawić na przetarg. Resztę stanowi ziemia niesprzedawalna – ok. 1,6 mln ha gruntów znajduje się w dzierżawie, a wobec innych pojawiły się roszczenia dawnych właścicieli. Tymczasem rząd wpadł na pomysł, w jaki sposób odblokować ziemię i umożliwić jej sprzedaż.

W ciągu ostatnich miesięcy komisje złożone z urzędników i prawników powołane przez ANR sprawdzały zasadność roszczeń byłych właścicieli. W rozmowie z „DGP” minister rolnictwa powiedział, że w znacznej części przypadków wnioski te były bezzasadne, toteż teraz grunty te trafią na rynek.

W celu usprawnienia sprzedaży ziemi rząd przygotował nowelizację ustawy o zasadach gospodarowania państwowymi gruntami rolnymi, która ma przekonać dzierżawców do wykupu ziemi. Działania w tym celu podjęto już dwa lata temu, kiedy bardzo niskie czynsze dzierżawne wynoszące ok. 50 zł za hektar rocznie podniesiono do 365 zł, choć i tak większość najemców nadal płaci czynsz zgodnie ze starą stawką.

Nowelizacja ustawy zakłada, że dzierżawcy do czasu wygaśnięcia umów o najem mają wykupić uprawianą przez siebie ziemię. Jeżeli tego nie zrobią, utracą prawo jej pierwokupu. Zdaniem resortu rolnictwa nowe przepisy umożliwią efektywniejsze użytkowanie gruntów, bo prywatny właściciel to znacznie skuteczniejszy gospodarz aniżeli państwo.

Część ekspertów ostrzega jednak przed pochopnym wystawianiem tak ogromnej ilości gruntów na sprzedaż, gdyż może przynieść to skutek odwrotny od zamierzonego – budżet zamiast zyskać, jedynie straci, bo pojawienie się na rynku tak dużych zasobów może spowodować spadek cen ziemi. Już teraz cena 1 ha ziemi kupowanej od rolnika to 19 tys. zł, podczas gdy cena 1 ha ziemi należącego do ANR to tylko 15 tys. zł.

Popyt na ziemię i spadek jej cen z pewnością staną się zachętą dla cudzoziemców. Już od 2016 roku będą oni mogli kupować tu grunty na takich samych zasadach jak Polacy.

Tymczasem w rozmowie  z “DGP”  prof. Alina Sikorska z Instytutu Rolnictwa i Gospodarki Źywnościowej zauważa, że wzrost cen produktów rolno-spożywczych i zapotrzebowania na żywność na świecie dowodzą, iż ceny ziemi będą piąć się w górę. Już teraz wielkie koncerny wykupują ogromne obszary ziemskie na kontynentach afrykańskim, azjatyckim oraz we wschodniej części Europy.

Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”

Za: MyPiS
Tags:

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=28685 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]