Murdoch: „Toczy się wojna przeciwko Żydom” – Keith Johnson

Myślicie, że znowu zaczynam, że stosuję sarkazm by pokazać odwrotność realiów. Ale to nie ja wydałem to oświadczenie. Jest to cytat z Ruperta Murdocha, z przemówienia jakie wygłosił środowej nocy, podczas corocznego bankietu ADL w Nowym Jorku.

Pamiętacie kim jest Rupert Murdoch, prawda? Urodzony w Australii, multi-miliarder i media magnat, który zbudował sobie całkiem wygodne życie – tu w koloniach – kosztem naiwnych amerykańskich słuchaczy.

Jeśli jeszcze nie pamiętasz kim on jest, może ta krótka lista jego aktywów odświeży ci pamięć:

The Wall Street Journal
Twentieth Century Fox
The New York Post
News of the World

The Times

Dow Jones & Company

Och, nie zapomnijmy o Fox News, tym promyczku prawdy w ciemnym świecie kłamstw propagowanych przez główne media zarządzane przez muzułmanów.

Ale ja wiem, powiesz mi, że Fox News również stał się ofiarą radykalnych muzułmańskich ekstremistów, jak udowodnił pewien saudyjski książę, który ostatnio zakupił pakiet kontrolujący we wspomnianym gigancie medialnym, tak?

Jeśli jest to prawda, to muszę przyznać, że chłopcy i dziewczęta w ADL stają się coraz lepsi, zwłaszcza kiedy przyznali Murdochowi najbardziej honorowe wyróżnienie.

Być może Murdoch wypił za dużo drinków tamtej środy. Jestem pewien, że teraz tego żałuje. Nie mam wątpliwości, że w czwartek rano zadzwonił do niego szef, książę Al-Waheed bin Tala, by wychłostać go za ten podżegający komentarz o swoim największym sojuszniku na Bliskim Wschodzie.

„Izrael staje się coraz bardziej wykluczany z towarzystwa, a Iran – kraj który nie ukrywał, że chce zniszczenia Izraela – goni za bronią nuklearną głośno, dumnie i bez widocznych obaw o reprymendy.”

O Boże! Co pomyślał sobie Murdoch? Jak mógł obrazić naród, którego przywódca regularnie zajada sobie falafelki z saudyjskim księciem, oglądając ścinanie głów w przerwie obiadowej w Mekce?

Murdoch powinien się wytłumaczyć, jestem pewien, że jego odejście z dżihadzkiego programu, który kazano mu reżyserować, będzie punktem omawianym na następnym spotkaniu akcjonariuszy.

Wiecie że możemy się śmiać z zabawnego, wymyślonego przeze mnie obrazka. Ale nie ma nic śmiesznego w fakcie, że prawdopodobnie są tysiące, jeśli nie miliony Amerykanów, którzy tego żartu nie rozumieją.

Nie podoba mi się to, że muszę teraz spoważnieć – właśnie kiedy zaczynam się bawić – ale niektórym z was uchylę rąbka tajemnicy o tym żarcie. Saudyjski książę Al-Waleed bin Tala chciałby wykończyć Iran. Nie chciałby nic więcej niż być jedynym facetem w mieście, do którego biegła by cała społeczność muzułmańska. Arabia Saudyjska jest sojusznikiem Ameryki i z przewagą Sunnitów. W Iranie, wrogu zachodu, jest przewaga Szyitów. Rywalizację między Arabią Saudyjską i Iranem można porównać do rywalizacji katolików z protestantami w Irlandii Północnej. Tymczasem Arabia Saudyjska nie widzi problemu w tym, że jest wykorzystywana jako kozioł ofiarny w dawaniu przykładu ‘tak zwanych” muzułmańskich okropności, gdyż wie, że jej amerykańscy sojusznicy polityczni i ekonomiczni zawsze będą ją chronić.

Muszę się zaśmiać. Inaczej zwariuję. Każdego dnia dostarcza mi się nowych absurdów sprawdzających moją zdolność utrzymania pozorów spokoju. Próbuję poważnie podchodzić do swojego amatorskiego dziennikarstwa, ale już nie mogę nie dostrzegać tej komedii. Niektóre rzeczy są zbyt zabawne by je przeoczyć. Więc zaśmiejmy się razem takim śmiechem z brzucha, a ja wrzucę jeszcze raz tę linijkę

Źyjemy w świecie w którym toczy się wojna przeciwko Żydom”

Właśnie pozbyłem się ostatnich kropli mleka czekoladowego przez dziurki w nosie. Teraz używam brudnej skarpety by zebrać kropelki z klawiatury.

Kusi mnie bym powiedział to jeszcze raz. Ok., dlaczego nie…

Źyjemy w świecie w którym toczy się wojna przeciwko Żydom”

Kiedyś myślałem, że to Mel Brooks był moim ulubionym komediantem, ale teraz zawstydził go Murdoch.

Tylko żałuję, że nie byłem zaproszony na ten bankiet. Kocham takie występy. Kto jeszcze tam był?  Jackie Mason? Jerry Seinfeld? Larry David? Howard Stern? Adam Sandler? Jon Stewart? Źeby się upewnić zaczekam kiedy pokażą to na Comedy Central.

Z całą powagą… zaczekaj… nie mogę sobie z tym poradzić. Jestem pewien, że jeszcze zdobędziecie się na ostatni chichot. Zróbmy to jeszcze raz…

„Źyjemy w świecie w którym toczy się wojna przeciwko Żydom”

I dalej. Brzuch od tego boli!

W porządku, wystarczy. Wróćmy do sprawy.

Murdoch to potworny kłamca. Wiedzieliśmy o tym od jakiegoś czasu. Ale tu dosłownie skacze na głęboką wodę. Podczas środowego festiwalu nienawiści, geriatryczny chłopiec podający ręczniki  w izraelskiej łaźni rzeczywiście zasugerował, że w pierwszej fazie wojna z Żydami miała „tradycyjny charakter„, a jej celem jest „użycie siły militarnej by zniszczyć Izrael„.

Przypuszczam, że mówi o sześciodniowej wojnie w roku 1967. Każdy wie, że zwycięzcy konfliktów militarnych to ci sami, którzy piszą podręczniki historii. Widocznie Murdoch czyta jeden z tych tekstów, który maluje Izrael jako niewinną ofiarę arabskiej agresji.

W rzeczywistości zduszona historia ostatecznie dowodzi, że to Izrael jest agresorem

Boston Globe w artykule z 1977 roku cytuje wypowiedź byłego ministra obrony Izraela, Mosze Dajana, z 1976 roku, kiedy mówi, że przywódcy kibucu w Galilei wyperswadowali ówczesnemu premierowi, Levi Szkol, by zaatakował Golan czwartego dnia 6-dniowej wojny (1967), gdyż oni chcieli tę ziemię.

„Oni myśleli o ziemi Golan, wiem co się działo, widziałem ich i rozmawiałem z nimi. Nawet nie próbowali ukryć swojego pożądania tej ziemi. I to nimi kierowało.” Jak mówił Dajan, „W 80% było tak: powinniśmy wysłać traktory i zaorać teren mało wykorzystany, w strefie zdemilitaryzowanej, wiedząc wcześniej, że Syryjczycy będą strzelać. Gdyby nie zaczęli strzelać, nakazalibyśmy traktorom by jechały dalej, do czasu kiedy Syryjczycy będą tak oburzeni, że zaczną strzelać. Użyliśmy artylerii i później sił powietrznych.”

Inne potwierdzające dowody można znaleźć w artykule New York Times z 1982 roku, który cytuje wypowiedź byłego ministra gabinetu Menachem Begina w izraelskim National Defence College:

„W czerwcu 1967 roku znów mieliśmy dokonać wyboru. Skoncentrowanie wojsk egipskich na Synaju nie wskazywało na to, by  Nasser naprawdę miał nas zaatakować. Musimy być uczciwi wobec samych siebie. To my zdecydowaliśmy się go zaatakować.”

Jedyną „siłą zbrojną” wykorzystaną do „zniszczenia” kogokolwiek jest ta, której użył Izrael przeciwko narodowi palestyńskiemu. To trwa już od czasu kiedy Izrael rozpoczął okupację Palestyny w 1948 roku i był odpowiedzialny za przesiedlenie milionów Palestyńczyków z ich rodzinnych domów do zatłoczonych gett na Zachodnim Brzegu, w wielkim otwartym więzieniu znanym jako Gaza i za granicą.

Murdoch wtedy twierdzi, że drugim etapem wojny z Żydami był „terroryzm”, który celuje w Żydów zarówno w kraju jak i poza nim – „od masakry izraelskich sportowców w Monachium do drugiej intifady.” Powiedział, że terroryści „kontynuują ataki na Żydów na całym świecie.”

Czy nie podoba ci się to słowo ‘terroryzm’? Jest to tak psychologicznie skuteczne słowo używane do manipulacji umysłami anglojęzycznej opinii publicznej. Terror to synonim zła, i dlatego jest równe działaniu diabła. Jeśli pozwolisz sobie na wpisanie tego wyrazu do swojego słownika, będzie ci trudno wyrazić jakieś ludzkie współczucie wobec tych, których uważasz za ‘demony’, które mieszkają w ‘regionach innego’ mitycznego, duchowego świata.

W prawdziwym świecie nie ma żadnego terroryzmu. W prawdziwym świecie definicją terroryzmu jest ‘zemsta’. Te ‘demony’ to prawdziwi ludzie, którzy utracili swoje dzieci, rodziców, sąsiadów i najlepszych przyjaciół w paranoidalnych wojnach o przetrwanie Żydów. To wcielenie trzeciego prawa Newtona: każda akcja wywołuje reakcję o tej samej sile ale o przeciwnym kierunku.

Jeśli chcesz powstrzymać ‘zemstę’, przestań zadawać rany wywołujące odwet. Jest to bardzo prosta recepta na pokój.

I tu jest prawdziwy skarb, nie mogłem się doczekać by o  nim powiedzieć. Rupert (gdyż męczy mnie nazywanie go Murdoch) mówi, że główny nurt owych ciężarowców medialnych rozpętuje najnowszy etap tej wojny z Żydami.

Jak mówi New York Sun:

„Nowym etapem wojny jest to co p. Murdoch nazwał „delikatną wojną, która chce izolacji Izraela poprzez jego delegitymizacje.” Jest to wojna, w której, jak powiedział, „pole bitwy jest wszędzie,” w miejscach takich jak prasa i stacje radiowo-telewizyjne, organizacje międzynarodowe i pozarządowe. Ich cel jest taki sam: „z Izraela zrobić pariasa.”

Nie potrzebujecie „delegitymizowac” czegoś co było nielegalne od samego początku.

Izrael twierdzi, że jego legalność była uznana przez Deklarację Balfoura w 1917 roku, oraz rezolucję  Zgromadzenia Ogólnego ONZ w 1947 roku.

Ale Brytania nie miała prawa przyznawać ziemi, której nie posiadała. W tamtym czasie Palestyna była kontrolowana przez tureckiego Otomana. Wszystko co zrobiła Deklaracja Balfoura to pozwoliła syjonistom, którzy chcieli kontrolować ten region, na roszczenie, że oni zostali uznani przez jedno mocarstwo.

Zgromadzenie Ogólne ONZ również nie miało prawa obiecywać części ziemi syjonistom bez zgody większości narodu palestyńskiego. Ale oni poszli dalej i uchwalili tę rezolucję, która skutecznie podzieliła Palestynę na jedno państwo arabskie i jedno żydowskie. Ale ta rezolucja nigdy nie doszła do Rady Bezpieczeństwa po ostateczne zatwierdzenie.

Rezolucja stała się nieważna, a dyskusja nad następnym krokiem znowu znalazła się przed Zgromadzeniem Ogólnym. To wtedy Izrael zmęczył się czekaniem i po prostu zadeklarował swoje istnienie, na przekór społeczności międzynarodowej i nie zważając na sprzeciw ze strony narodu palestyńskiego.

Twierdzenie Murdocha, że prasa i społeczność radiowo-telewizyjna angażują się w „delikatną wojnę” przeciwko Żydom jest śmieszne. Wystarczy zapytać dziennikarkę Białego Domu, Helen Thomas, co dzieje się kiedy ktoś odważy się powiedzieć „buuu” Izraelowi.

Jeśli chcesz mieć przykład „twardej wojny” głównego nurtu, prowadzonej przez prasę i społeczność radiowo-telewizyjną przeciwko całemu narodowi, nie musisz patrzeć na nic innego niż Fox News Murdocha. I nie musisz sięgać daleko w przeszłość. Faktycznie, prawie codziennie możesz znaleźć nienawistną retorykę propagowaną przez ich rasistowskich mędrków.

Tylko wczoraj, Bill O’Reilly występował w The View. Kiedy poruszono temat proponowanego meczetu (rzeczywiście ośrodka społecznego) w pobliżu strefy zero, O’Reilly nie tracąc czasu oświadczył: „Muzułmanie zabijali nas 11 IX!” Na szczęście Whoopie Goldberg i Joy Behar wyszły z pokoju, a publiczności zaparło dech ze zdziwienia.

Czy teraz myślisz, że te dwie uczciwe kobiety będą nazwane antysemitami? Nie zdziwiłbym się. Obecnie nie potrzeba zbyt wiele by być oskarżonym o antysemityzm!

W rzeczywistości nie ma żadnej toczącej się wojny z Żydami. Jest to totalna fikcja. Tocząca się wojna jest prowadzona przeciwko narodom muzułmańskim. Ta wojna jest prowadzona na stronach drukowanych mediów, w programach radiowych, w milionach aparatów telewizyjnych, na tysiącach ekranów kin, w obu częściach Kongresu, oraz na trzech frontach walk na Bliskim Wschodzie.

Keith Johnson

Tłumaczenie Ola Gordon


Permanent Link – Murdoch: „There is an Ongoing War Against the Jews”

Za: Poliszynel's Blog | http://poliszynel.wordpress.com/2010/10/19/murdoch-toczy-sie-wojna-przeciwko-zydom/

Skip to content