Milczenie Kościoła – Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

Ani słowa o Wołyniu i Kresach. Tak można podsumować wypowiedzi polskich biskupów w czasie uroczystości Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego. W ich homiliach i pasterskich wypowiedziach obecny były „bezpieczne” tematy, czyli np. cmentarze w Palmirach i na Monte Cassino. Oddano też cześć pomordowanym oficerom w Charkowie. Była też mowa o ofiarach ludobójstw w Indiach i Kongo.

To dobrze, że o powyżej wspomniach polskich nekropoliach trwa ciągła pamięc. Nikt jednak z księży biskupów nie przypomniał setek masowych mogił na Wołyniu i Kresach Południowo-wschodnich, na których to mogiłach nie ma ani pomnika, ani nawet krzyża. Nikt też z władz duchownych czy z polskich placówek dyplomatycznych we Lwowie i Kijowie nie zapalił tutaj żadnego znicza.

Jak napisał mój śp. Ojciec: „Kresowian zabito podwójnie, raz przez ciosy toporem, drugi raz przez przemilczenie”. Te słowa w szczególny sposób dedykuję Jego Eminencji Księdzu Prymasowi Józefowi Glempowi, który nadal jest duchowym przewodnikiem polskiego Kościoła.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

Za: Blog ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content