To się kalkuluje! – Stanisław Michalkiewicz

Media donoszą, że Ministerstwo Finansów w porozumieniu ze Związkiem Banków Polskich wpadło na pomysł, by emerytury przekazywać nie za pośrednictwem poczty – jak było dotychczas – tylko za pośrednictwem banku. Emerytów – nie licząc rencistów – mamy w Polsce około 3 milionów. W przypadku realizacji tego programu każdy z tych 3 milionów emerytów musiałby założyć sobie kontro bankowe, co jak wiadomo – kosztuje, podobnie, jak jego obsługa. Średnio koszty obsługi konta wynoszą – w zależności od banku – od 100 do 150 złotych. Ponieważ sytuacja systemu emerytalnego w Polsce jest – najdelikatniej mówiąc – bardzo napięta, a mówiąc mniej delikatnie – balansuje na granicy bankructwa, jest mało prawdopodobne, by koszty założenia i obsługiwania kont bankowych emerytów przejął na siebie ZUS. Jeszcze mniej prawdopodobne jest to, że przejmą to banki. Zatem kosztami założenia i obsługi tych kont zostaną obciążeni emeryci – oczywiście dla ich dobra, jakże by inaczej! Oznacza to, że rząd premiera Donalda Tuska zamierza nałożyć na 3 miliony emerytów haracz, przeznaczony nawet nie dla niego, tylko dla banków. Ale chyba banki w jakiś sposób się rządowi premiera Tuska za to zrewanżują – bo z kolei trudno przyjąć, by taki haracz rząd premiera Tuska nakładał bezinteresownie. 3 miliony kont przy rocznych kosztach obsługi co najmniej 100 złotych, to 300 mln złotych. Ani to dużo, ani mało, ale biorąc pod uwagę, że koszty kampanii wyborczej prezydenta Komorowskiego wyniosły oficjalnie ok. 15 mln złotych – to raczej dużo. Gdyby banki podzieliły się zyskiem sprawiedliwie, to za 150 milionów można by nie tylko sfinansować przyszłoroczną kampanię parlamentarną, ale nawet – zrezygnować z finansowania partii z budżetu.

Stanisław Michalkiewicz

Komentarz   „Dziennik Polski” (Kraków)   8 października 2010

Stałe komentarze Stanisława Michalkiewicza ukazują się w „Dzienniku Polskim” (Kraków).

Za: michalkiewicz.pl | http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=1788

Skip to content