Quantitative Easing – Robert Gwiazdowski

Aktualizacja: 2010-08-9 9:31 pm

Co prawda dane makroekonomiczne z USA dość kiepskawe, ale na giełdach hossa.

Piątkowy raport miesięczny pokazał ubytek 130 tysięcy miejsc pracy (dwa razy więcej niż oczekiwano). Zweryfikowano też raport czerwcowy (ubyło nie 125 tysięcy miejsc pracy, ale 221 tysięcy). To że stopa bezrobocia pozostał na niezmienionym poziomie jest tylko i wyłącznie konsekwencją amerykańskiej statystyki.

Ale indeksy giełdowe utrzymują się na poziomie i sprzed dwóch lat, a wiele spółek jest wycenianych podobnie jak w szczycie poprzedniej hossy.

Jako że „dane makro są słabe, więc nie stanowią wsparcia dla wzrostu indeksów”, ratunek ma przynieść jutro FED. „Hossę” uratuje „ilościowe rozluźnienie polityki pieniężnej” („quantitative easing” – QE). W tłumaczeniu na język mniej specjalistyczny czyli mniej orwelowski – „money printing”. Ma to „poprawić sytuację” na rynkach akcji i surowców – ergo koncerny naftowe będą miały lepsze wyniki (przeszacują rezerwy złóż i paliw) i droższa „wacha” będzie na stacjach benzynowych.

Lubimy taką hossę – nieprawdaż?

Robert Gwiazdowski

Tags:

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=25465 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]