Cenckiewicz odchodzi z IPN

Współautor książki „SB a Lech Wałęsa” Sławomir Cenckiewicz podał się do dymisji ze stanowiska szefa Biura Edukacji Publicznej oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku – dowiedziała się „Rz”.

Decyzję o odejściu „ze względu na dobro IPN” Cenckiewicz podjął już w miniony piątek. O rezygnację prosił go szef IPN Janusz Kurtyka. W zamian proponował mu inne, mniej eksponowane stanowisko kierownicze w Instytucie.

Według nieoficjalnych informacji, na dymisję Cenckiewicza naciskali politycy związani z rządzącą koalicją. Mieli oni grozić, że gdyby Cenckiewicz pozostał szefem BEP w Gdańsku, budżet IPN zostanie obcięty o 30 milionów.

– Sławek uznał, że żądanie jego dymisji to nie koniec nacisków na IPN. Koalicja chce zastosować tzw. taktykę salami i po kolei wycinać badaczy zbyt zagłębiających się w dokumenty i świadectwa dotyczące aktywnych dziś czołowych polityków koalicji – powiedział nam jeden z pracowników instytutu.

Sławomir Cenckiewicz wraz z Piotrem Gontarczykiem opublikowali w wydawnictwie IPN książkę „SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii”. Książka na podstawie dokumentów będących w zasobie IPN stawiała tezę, że Lech Wałęsa na początku lat 70. podjął współpracę z SB jako tajny współpracownik o pseudonimie Bolek. Według autorów Wałęsa już jako prezydent wszedł w posiadanie dokumentów SB na swój temat. Po wypożyczeniu ich przez Kancelarię Prezydenta z Urzędu Ochrony Państwa wróciły one wybrakowane. Lech Wałęsa po publikacji książki zapowiedział proces przeciw autorom. Ostatnio jednak ogłosił, że procesu nie wytoczy.

 

Za: Rzeczpospolita | Cezary Gmyz 15-09-2008, ostatnia aktualizacja 15-09-2008 22:26
„Cenckiewicz odchodzi z IPN”

Skip to content