Brytyjski Doktor Śmierć opowiada prasie, jak „pomagał” pacjentom umrzeć

Aktualizacja: 2010-06-25 8:06 pm

Brytyjski lekarz rodzinny, niegdyś oczyszczony z zarzutów zabójstwa, teraz przyznaje w prasie, że „przyspieszył śmierć” kilku pacjentów. Podobnie „pomógł” kilkudziesięciu innym leczonym przez siebie osobom, nawet wbrew ich woli, ale w imię „chrześcijańskiego miłosierdzia”.

O tym, że podawał śmiertelne dawki środków przeciwbólowych starszym i nieuleczalnie chorym pacjentom, dr Howard Martin opowiedział dziennikowi “Daily Telegraph”. Zaznaczył przy tym, że nie ma sobie nic do zarzucenia, bo kierował się “chrześcijańskim współczuciem”.

Ujawnił też, że w przypadku dwóch pacjentów dokonał eutanazji bez ich zgody. Jedną z osób, którym podał śmiertelny zastrzyk, był jego własny cierpiący na raka syn, który zmarł w maju 1988 roku w wieku 31 lat.

75-letni Martin przerwał milczenie po tym, jak Naczelna Rada Lekarska (GMC) pozbawiła go prawa wykonywania zawodu. Orzekła, że przyspieszył zgony 18 pacjentów, co było “haniebnym, nikczemnym i niebezpiecznym” postępowaniem.

Martin ma świadomość, że jeśli policja wznowi śledztwo, grozi mu dożywocie w więzieniu. Podczas procesu w sprawie trzech morderstw ani też w trakcie późniejszego dochodzenia i postępowania przed GMC nie przyznał się on do winy. Tłumaczy jednak, że teraz chce zabrać głos w dyskusji o eutanazji.

– Weterynarz może uśpić psa, ale lekarzowi wciąż nie wolno pomóc pacjentowi w humanitarny sposób – mówi. – Nie uważam, bym zabił któregokolwiek z moich pacjentów – przekonuje Martin dodając, że przecież jedynie oszczędzał im cierpień.

AJ/Telegraph.co.uk

Tags:

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=23417 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]