Wracamy na Kresy – Wojciech Wencel

Aktualizacja: 2010-05-18 10:15 pm

Pierwszą rzeczą, którą zrobiłem po tygodniowej żałobie, było sprawdzenie ofert biur wycieczkowych, organizujących wyjazdy na Wołyń i Podole.

Katastrofa 10 kwietnia 2010 roku otwiera zdecydowanie nowy rozdział w polskiej świadomości narodowej, historycznej, kulturowej. Wspólnotowe doświadczenie śmierci podważa koncepcję historii jako zamkniętej na cztery spusty izby pamięci. Pozwala dostrzec osoby z krwi i kości w dawnych bohaterach: oficerach zamordowanych w Katyniu, powstańcach warszawskich czy żołnierzach wyklętych. Ale też w cywilach, którzy zginęli na Wołyniu albo trafili do łagrów. Smoleńska tragedia zbliża nas do tych ludzi i każe na nowo przemyśleć sens ich ofiar. Rzuca jaskrawe światło na nasz narodowy los.

Dla wielu obywateli Polska pozostaje biurokratycznym tworem. Źądają oni od państwa wyłącznie gwarancji świętego spokoju, zabezpieczenia własnych interesów, stworzenia warunków do bogacenia się. Ale w tych, którzy nie są do końca wyobcowani, obudził się żarliwy patriotyzm, pojawiło się pytanie o polską duszę. Już marszałek Piłsudski twierdził, że “Polska to obwarzanek: Kresy urodzajne, centrum – nic”. Po Smoleńsku wracają do naszej świadomości Mickiewicz z Wilna, Słowacki z Krzemieńca, Łupaszko z ryngrafem na piersi. Uzmysławiamy sobie, że wszystko, co najlepsze, najbardziej niezłomne w naszej tradycji, zrodziło się na Kresach. To stamtąd wywodzi się polska dusza.

Wracamy na Kresy nie tylko duchem. Pierwszą rzeczą, którą zrobiłem po tygodniowej żałobie, było sprawdzenie ofert biur wycieczkowych, organizujących wyjazdy na Wołyń i Podole. Nie będę mógł żyć spokojnie, dopóki nie stanę na tej ziemi. Podejrzewam, że nie jestem w takim myśleniu odosobniony.

Relacje ze wschodnimi sąsiadami to sprawa polityków. Jako poeta jestem jednak pewien, że czeka nas teraz wielka narodowa pielgrzymka na Kresy. Musimy odbudować zerwane więzi, zabezpieczyć ślady naszych przodków, odzyskać kulturową jedność. Jesteśmy to winni zmarłym, wygnańcom i tym, którzy mieszkają tam do dziś. No i sobie samym, jeśli chcemy naprawdę być Polakami.

Wojciech Wencel

Tags:

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=21787 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]