Sieć sklepów Lidl opuszcza Polskę

Polska jeszcze kilkadziesiąt lat temu była w Europie. Na moment z niej wyleciała – mam na myśli okres okupacji 1939-1956 przez dwa czerwone reżymy – ale potem do niej wróciła.

Niemiecki Lidl ma w Polsce 260 sklepów, ale nie dał rady utrzymać się na rynku. Chce sprzedać swoją sieć za 250 milionów euro. Teraz szuka chętnych. Jednym z nich jest także niemiecki Aldi, który niedawno otworzył w naszym kraju sowje pierwsze sklepy.

„Decyzja zapadła niedawno, oferty są dopiero wysyłane” – mówi „Rzeczpospolitej” osoba „zbliżona do transakcji”. Prócz Aldiego, do walki o kupno sklepów Lidla włączy się także francuska grupa Auchan, która poza hipermarketami prowadzi w Polsce supermarkety Elea oraz dopiero rozwija nową sieć dyskontową A-Tak.

Sieć Lidla, podobnie jak działające w naszym kraju hipermarkety Kaufland, należy do grupy Schwarz, której roczne przychody wynoszą 50 miliardów euro. Grupa z siecią dyskontową ma kłopoty nie tylko w Polsce – niemiecka prasa pisała już, że Lidl wycofa się też z rynku norweskiego.

Lidl już od dłuższego czasu wskazywany był jako jeden z kolejnych graczy, który zniknie z Polski. W ciągu ostatnich dwóch lat podobne decyzje podjęły holenderski Ahold, niemiecki Plus czy francuskie Geant i Leader Price.

„Rzeczpospolita” przypomina, że niemiecka sieć, mimo ogromnego potencjału naszego rynku, rozwija się wolno – ma ponad 260 sklepów, a jej szacunkowe przychody w 2007 r. wzrosły o kilkanaście procent, do 1,88 mld zł, gdy u konkurencji nie zaskakuje nawet tempo dwukrotnie wyższe.

www.dziennik.pl | goniec.com

Skip to content