UK: Tysiąc funtów kary za niewłaściwe sortowanie domowych śmieci

Aktualizacja: 2010-03-18 12:39 pm

Brytyjski “Sekretarz do spraw Środowiska”, pani Hilary Benn przedstawiła plan selekcji domowych śmieci celem całkowitego wyeliminowania odpadków żywności, puszek, makulatury i szkła z komunalnych wysypisk śmieci.

Na osoby, które nie będą przestrzegały nowych przepisów selekcji domowych odpadów, może być nałożona kara do tysiąca funtów. Według projektu przedstawionego 18 marca br., już samo wrzucenie np. butelki do pojemnika przeznaczonego na puszki, może skończyć się najwyższą karą.

Wielka Brytania wprowadza coraz ostrzejsze przepisy mające w teorii dbałość o środowisko. Krytycy podejścia rządowego polegającego głównie na wprowadzaniu przepisów a następnie surowym karaniu wskazują, że bardziej skuteczne jest odpowiednie motywowanie ludzi do dbałości o środowisko oraz płynący z góry przykład powszechnej oszczędności. Wprowadzenie przepisów wiąże się rówież z dodatkowymi obciążeniami podatnikow, którzy będą teraz opłacali “kuchennych inspektorów”, mających za zadanie sprawdzanie czy domostwa dokonały właściwej segregacji śmieci. Do obecnie obowiązkowych trzech lub czterech pojemników wystawianych przed domem, trzeba będzie dołożyć dodatkowy pojemnik.

Problem ograniczenia odpadów komunalnych jest niezwykle trudny do rozwiązania w konsumpcyjnie nastawionych społeczeństwach i skutecznych środków należałoby szukać bardziej w reorganizacji społecznych priorytetów niż w porządkowaniu bałaganu i usprawnianiu inwigilacji i karania. Radykalne rozwiązanie wiązałoby się np. z ograniczeniem reklam, rozwojem powściągliwości społecznej, nie pobudzaniem apetytów społecznych na często niepotrzebne rzeczy z punktu widzenia egzystencji i potrzeb niezbędnych dla prawidłowego rozwoju człowieka, ogólnej dbałości o swoje najbliższe środowisko, itp, itd. Również przykłady o dbałość własnej ulicy, okolicy, dzielnicy, miasta, kraju i całego świata, musi mieć swoje odniesienie w: 1) autentycznej reprezentacji społecznej we władzach, od najniższego do najwyższego szczebla; 2) dbałości tych reprezentantów o losy swoich przedstawicielstw. Dlatego też problem środowiskowy ma charakter bardziej polityczno-społeczny niż utylitarny i wymaga kompleksowego działania, co jednak w obowiązującym kierunku dryfowania instytucji polityczno-społecznych, jest niewykonalne. Pozostają więc różnego rodzaju spektakularne akcje, doraźne działania oraz  najczęściej nieskuteczne programy “recyklingu”.

Opracowanie: Bibula Information Service (B.I.S.) - www.bibula.com - na podstawie Daily Express
Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=19492 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]