Największy skandal w historii służb specjalnych po 1989 r.

Aktualizacja: 2009-12-10 7:02 pm

Czegoś takiego w historii służb specjalnych jeszcze nie było. Krytycy PiS wielokrotnie zarzucali, że Prawo i Sprawiedliwość przez likwidację WSI wystawiło na szwank zabezpieczenie kontrwywiadowcze naszego kraju, a zwłaszcza nasze wojsko. W bezpodstawnym ataku na PiS prym wiedli przede wszystkich politycy obozu postkomunistycznego, ale wtórowali im też niektórzy działacze PO, z największym obrońcom WSI w Platformie Obywatelskiej Bronisławem Komorowskim.

Tymczasem likwidacja WSI to nic nieznacząca operacja w zestawieniu z tym co stanie się jutro.

Piątek 11 grudnia 2009 roku ma szansę stać się dniem Wielkiej Dekonspiracji. Najtajniejsza z tajnych służb, twórczo zagospodarowywana przez nominatów Donalda Tuska – Służba Kontrwywiadu Wojskowego – dokona publicznej prezentacji swoich najważniejszych funkcjonariuszy, którzy do teraz są głęboko zakonspirowani! Nie będzie to rzecz jasna ani oficjalny opłatek SKW czy konferencja prasowa, ujawniająca niemal całe kierownictwo. Jak więc do tego dojdzie?

SKW, rzecz jasna w trosce o publiczny grosz, dochodzi w procesie sądowym niespełna 10.000 zł. od b. dyrektora Biura Łączności tejże służby. Ten, wykonując tajne zadania związane z bezpieczeństwem państwa, przebywając za granicą, ośmielił się wykorzystać do ich realizacji łącza internetowe za pośrednictwem telefonii komórkowej. Nowi włodarze SKW z nadania Donalda Tuska przez prawie pół roku szukali na b. dyrektora haka. W twórczym zapale, odnaleźli nawet rzekomo zagrabioną przez tegoż dyrektora drukarkę, w … gabinecie nowego szefa SKW. Zaginione laptopy odnaleźli w Afganistanie. W końcu znaleźli owe bilingi. I poszli do sądu.

Aby odzyskać urojone 10.000 zł. nie wahali się zdekonspirować prawie całego kierownictwa i tajnych procedur wewnętrznych. W piątek będzie można ich sobie obejrzeć i posłuchać, bo przecież rozprawa nie jest tajna. Sąd Pracy w Sądzie Rejonowym dla m. St. Warszawy przy ul. Marszałkowskiej 82 o godz. 8.30 (sprawa o sygnaturze VII Pm 6/09) będzie miejscem, do którego przybędzie pewnie niejeden przedstawiciel obcych służb specjalnych. Takie gratki nie zdarzają się zbyt często.

Donald Tusk deklarował wielokrotnie pragnienie budowy profesjonalnych służb specjalnych, w przeciwieństwie do „harcerzy”, których ośmieszano jako fundament nowych służb specjalnych Rzeczypospolitej. Piątkowe osiągnięcie SKW to kolejne podsumowanie „osiągnięć” premiera i wartości jego deklaracji i rzeczywistego sensu jego „dzieł”.

Zbigniew Girzyński
Poseł na Sejm z ramienia PiS Wykładowca akademicki

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=16468 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]