Urzędnicy odebrali im dziecko, bo nie chcieli go tuczyć „śmieciowym jedzeniem”

Myślisz, że zdrowo karmiąc dziecko robisz dobrze? Uważaj! Pracownicy socjalni odebrali brytyjskim rodzicom syna na cztery miesiące, ponieważ ci nie chcieli go tuczyć czipsami, frytkami, czekoladą i batonikami.

Państwo Hessey z Bolsover mają piątkę dzieci. Gdy najmłodsze z nich, dwuletni Zak, zaczęło tracić na wadze, zgłosili się do lekarza. Ten przepisał im karmienie go wysokokalorycznym „śmieciowym jedzeniem” – czipsami, słodyczami i frytkami. Dzięki temu maluch miał przytyć i osiągnąć normalną wagę.

Gdy jednak rodzice nie zgodzili się na to, do akcji wkroczyli pracownicy socjalni. – Chcielibyśmy zabrać Zaka i sprawdzić, jak je. Macie prawa rodzicielskie, ale jeśli się temu sprzeciwicie, pójdziemy do sądu i odbierzemy je wam – miał powiedzieć im urzędnik. Miał za złe Hesseyom, że nie zastosowali się do rady lekarza. Zak został skierowany do rodziny zastępczej.

Po pewnym czasie małżeństwo uzyskało prawo do spotykania się z dzieckiem trzy godziny w tygodniu. Malec został wypuszczony po czterech miesiącach. Mimo usilnych starań służb, przytył w tym czasie jedynie pół kilograma. Jedyną długofalową konsekwencją opieki urzędników jest zamiłowanie do pustych kalorii, z którym jego rodzicom trudno sobie teraz dać radę.

sks/Dailymail.co.uk

Za: Fronda.pl | http://fronda.pl/news/czytaj/zmuszaja_rodzicow_do_chodowli_tlusciochow

Skip to content