Bush: powinniśmy byli zbombardować Auschwitz

Stany Zjednoczone powinny były w czasie wojny zbombardować nazistowski obóz zagłady Auschwitz, by powstrzymać ludobójstwo – powiedział ze łzami w oczach amerykański prezydent George W. Bush w czasie wizyty w jerozolimskim instytucie pamięci Yad Vashem.

Jak pisze agencja Associated Press, Bush powiedział to do sekretarz stanu USA Condoleezzy Rice, gdy oglądał zdjęcia lotnicze Auschwitz, wykonane w czasie wojny przez amerykańskie samoloty.
Po wyjściu z Yad Vashem – Instytutu Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu – prezydent USA powiedział, iż jego wizyta uświadomiła mu, iż ze złem należy walczyć. Oddał hołd ludziom, którzy nie utracili wiary w zwycięstwo w takim starciu.

Bush, który od środy przebywa na Bliskim Wschodzie, kończy dziś wizytę w Izraelu. Po odwiedzeniu Yad Vashem uda się do Galilei. Kolejnym etapem podróży będzie Kuwejt.

ro.pl

Za: nacjonalista.org

 

KOMENTARZ BIBUŁY: Temat możliwości zbombardowania obozu Auschwitz powtarza się, jednak pewną nowością jest zainicjowanie tego spornego tematu na forum publicznym, i to od razu przez przywódcę największego dzisiaj mocarstwa, co więcej, podczas wizyty w Izraelu. Bush – świadomie bądź mniej świadomie, wszak inteligencją nie grzeszy a i wiedza nie jest jego mocną stroną – stworzył niezwykle niebezpieczny precedens: mianowicie stworzył możliwość publicznego dyskutowania o rozpatrywaniu roli Stanów Zjednoczonych w procesie tzw. Holokaustu, a przyznając iż kraj ten nie podjął koniecznych i moralnie słuszych kroków we współsprawstwie w zaistnieniu Holokaustu ergo odpowiedzialności za Holokaust ze wszystkimi tego konsekwencjami, włącznie z koniecznością wypłacania odszkodowań. Stronie żydowskiej zainicjowanie tego tematu jest bardzo na rękę, gdyż kończą się już możliwości dojenia Niemiec i trzeba rozejrzeć się za dalszym napływem łatwej gotówki. Szwajcaria trochę powalczyła, choć w końcu uległa żądaniom żydowskim, ale wiadomo, że kolejny skok będzie trudny. Zatem precyzyjnie montuje się teraz atak na Polskę, być może następną w kolejce ofiarę. Potrzebna do tego jest przede wszystkim kampania medialna, bo ona, a nie fakty historyczne, wygrywa dzisiaj w każdym pojedynku.

Stany Zjednoczone mają duży potencjał wypłacania „odszkodowań za zaniedbanie”, ale i akcja jest zaplanowana jako długofalowa i wymaga doprecyzowania, choć wypowiedź prezydenta Busha idzie we „właściwym” kierunku.

A jeśli chodzi o sam obóz KL Auschwitz i wielki ośrodek przemysłowy skupiony w tym rejonie. Historycy przypominają, iż ośrodki wokół obozu były regularnie fotografowane przez samoloty brytyjskie i amerykańskie i dysponujemy pokaźnym archiwum zdjęć. Wielu ideologicznych historyków zapomina jednak, że celem fotografowania nie był wcale obóz koncentracyjny i „zagłada Żydów” – bo żadne meldunki nie wskazywały na to – lecz fakt iż właśnie w tym rejonie Niemcy ulokowali najbardziej newralgiczne dla Rzeszy fabryki, włącznie z zakładami chemicznymi produkującymi benzynę syntetyczną i sztuczny kauczuk. Szczególnie produkcja sztucznego kauczuku, nowatorska i nieznana wtedy Stanom Zjednoczonym, była najbardziej interesująca, stąd regularne wysyłanie alianckich samolotów zwiadowczych. Dziwne jednak, że podczas tak systematycznego fotografowania – a zdjęcia te nawet dzisiaj zadziwiają swoją precyzją – jakoś nie zauważono „masowego mordowania Żydów”. I jeszcze jedno: Niemcy, znane ze swego geniuszu technicznego, mieli popełnić największy błąd lokując „obóz zagłady” KL Auschwitz w najbardziej niedogodnym, najbardziej nieprzystosowanym do tej funkcji miejscu, jakim były podmokłe obszary rejonu Oświęcimia. Czyli, albo inżynierowie niemieccy to debile, albo…

Dziwne to wszystko: Niemcy, mający precyzyjnie dokonywać „największe ludobójstwo w historii ludzkości”, utworzyli obóz KL Auschwitz w najbardziej niekorzystnym miejscu, a niemal codzienne zdjęcia aliantów i meldunki wywiadu – rządów USA, Anglii, krajów neutralnych, Watykanu, Międzynarodowego Czerwonego Krzyża, a nawet organizacji żydowskich – nie wskazywały na zjawisko znane dzisiaj pod pojęciem Holokaustu. No, ale fakty przecież nie liczą się, liczy się wszak Haggada.

 

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content