Raport doradczy ONZ: „płeć to konstrukt społeczny”

Najnowszy raport doradczy w sprawie ochrony praw człowieka w kontekście walki z terroryzmem, który został latem przesłany do Zgromadzenia Ogólnego ONZ, zawiera radykalne przedefiniowania pojęcia „płeć” – informuje LifeSiteNews.com. Stwierdza się w nim, że „płeć” jest „konstruktem społecznym”, który nie ma nic wspólnego z biologią.

Raport nt. łamania praw człowieka w kontekście walki z terroryzmem został opracowany przez Specjalnego Sprawozdawcę ONZ Martina Scheinina. Miał on zwrócić uwagę na sytuację kobiet uwikłanych w wojnę z terroryzmem. Zamiast tego Scheinin wykorzystał nadarzającą się sposobność do promowania „praw homoseksualnych”.

W raporcie napisał m.in., że „społeczeństwo ponosi odpowiedzialność za to, w jaki sposób są definiowane i rozumiane role oraz funkcje mężczyzn i kobiet w społeczeństwie, w tym także jaki jest stosunek do kwestii «orientacji seksualnej» i tożsamości płciowej”.

Scheinin stwierdził również, że płeć to „konstrukt społeczny”. Jego zdaniem płeć jest „zmienna w czasie i w rożnym kontekście”. Absolutnie nie jest czymś stałym. Zaleca redefinicję pojęcia „płci”. Uważa, że dzięki postrzeganiu jej jako „konstruktu społecznego – zmieniającego się w czasie i w zależności od kontekstu” – a nie biologicznego, można będzie lepiej ocenić złożoność zjawiska naruszania praw człowieka. 

Takie definiowanie „płci” już nieraz było dyskutowane na forum ONZ i zawsze odrzucały je państwa członkowskie. Nie znalazło ono odzwierciedlenia w oficjalnych dokumentach. Również Rzymski Statut Międzynarodowego Trybunału Karnego, który jest wiążący dla krajów członkowskich ONZ, odnosi „płeć” do kobiet i mężczyzn. Jednak Biuro Specjalnego Doradcy i Równouprawnienia Płci oraz Awansu Kobiet rozumie pojęcie „płeć” podobnie jak Scheinin.

Nowy raport stwierdza także, że konieczna jest zmiana trzech dokumentów w tym m.in. Międzynarodowego Paktu Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych tak, by odzwierciedlały one stan faktyczny, jeśli chodzi o zapewnienie przestrzegania praw „osób różnych tożsamości płciowych” i tzw. orientacji seksualnych. Na poparcie tej tezy autor raportu przytoczył cytaty z, niewiążącego dla państw członkowskich, dokumentu Zasady z Dżakarty, w którym różne organizacje pozarządowe zgodziły się, że „tożsamość płciowa” oraz tzw. orientacja seksualna są kategoriami, które należy uwzględnić w dokumentach traktujących o prawach człowieka.

Dokument, który pojawił się już latem, dopiero teraz zaczął przyciągać uwagę delegatów III Komitetu Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

Źródło: LifeSiteNews.com, AS

Za: PiotrSkarga.pl | http://www.piotrskarga.pl/ps,4299,2,0,1,I,informacje.html

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content